Chmielnik Jakubowy – statystyki

statystykiJesteście ciekawi, jak prezentują się statystyki mojego bloga? Część z Was na pewno. Dlatego po trochę ponad roku od uruchomienia Chmielnika Jakubowego postanowiłem publikować miesięczne i roczne notowane przeze mnie statystyki. Robię to przede wszystkim dla siebie, ponieważ zmuszę tym siebie do przygotowywania regularnych podsumowań, dzięki czemu będę miał lepszy pogląd na ewentualne zmiany w popularności mojej strony.

Koledzy i koleżanki z mojej branży będą mogli sobie porównać własne słupki i wykresy, a tym samym mieć dodatkową motywację do dalszej pracy nad swoimi blogami. Z doświadczenia wiem, że tak właśnie to działa :). Być może dzięki temu zainteresuję też ewentualnych reklamodawców, czy też potencjalnych chętnych do współpracy. Gdyby tak się stało – byłoby mi bardzo miło, chociaż nie uznaję tego za istotę blogowania, a raczej za jego wypadkową.

Statystyki – maj 2017

Majowe statystyki znów powróciły do stałego, średniego poziomu, który wcześniej utrzymywał się od kilku miesięcy. Wynik 4000 sesji w miesiącu, choć już kilkukrotnie wynik ten osiągnąłem, wciąż jest takim szklanym sufitem, którego nie mogę na stałe przebić. Mam jednak nadzieję, że wkrótce się to zmieni,

Statystyki – kwiecień 2017

Kwiecień niestety nie sprzyjał pisaniu. Najpierw święta, potem infekcja, którą załapałem – w efekcie na blogu pojawiło się mniej niż zwykle tekstów, co zresztą widać w statystykach.

Statystyki – marzec 2017

W marcu pod względem sesji było trochę lepiej niż w styczniu (lutego z uwagi na mniejszą liczbę dni nie biorę pod uwagę), jednak w przypadku liczby użytkowników i odsłon wynik jest już niższy. Podobnie jest, jeśli chodzi o średni czas trwania sesji.

Statystyki – luty 2017

Krótki miesiąc, to i statystyki wyglądają na ciut gorsze. Niemniej i tak jak najbardziej mnie satysfakcjonują :).

Statystyki – styczeń 2017

statystyki styczeń 2017
fot. Google Analytics

Ze stycznia 2017 r. jestem całkiem zadowolony – jeśli liczba sesji utrzymałaby się na podobnym poziomie przez cały rok, w ujęciu rocznym miałbym ich o kilkanaście tysięcy więcej w porównaniu do pierwszego roku działalności.

Pierwszy rok blogowania (12 lutego 2016 – 11 lutego 2017)

statystyki pierwszy rok
fot. Google Analytics

O wynikach pierwszego roku mojej działalności pisałem już w osobnym wpisie, do lektury którego gorąco zachęcam. W przypadku tych statystyk zagadkowym jest dla mnie współczynnik odrzuceń, a raczej jego znaczne wahania. Przez kilka miesięcy Google Analytics pokazywał mi ten wskaźnik na poziomie dosłownie kilku procent, a pewnego dnia skoczył mi do ponad 60%. Jest to o tyle ciekawe, że nie wprowadzałem w tym czasie żadnych znaczących zmian i wygląda mi to na błąd algorytmu.