tenczynek-ris2

Po wielkich emocjach związanych z wygraną polskich siatkarzy z reprezentacją Niemiec w 5-setowym pojedynku trzeba to odpowiednio uczcić – początkowo tę recenzję miałem opublikować jutro. Jako, że rywalizacja w meczu była dużego kalibru, to takie też piwo wybrałem do zrecenzowania – mianowicie chodzi o russian imperial stout z Browar Tenczynek. RIS to taki doładowany stout, czyli ciemne, a wręcz czarne, mocne piwo cechujące się wyraźną palonością. Imperial Stout z Tenczynka to z pewnością piwo wagi ciężkiej – na etykiecie zadeklarowano ekstrakt początkowy 24 Plato i 9% alkoholu. Użyte chmiele to: Magnum i Sybilla – nie należy więc spodziewać się zbytnio chmielowego aromatu. Jak z tym trudnym stylem poradził sobie Browar Tenczynek?

Styl: russian imperial stout
Ekstrakt: 24%
Alk. obj.: 9%
IBU: b/d

Data przydatności do spożycia: 08.05.2016 r.

Kolor: Bardzo ciemna, w teku czarna.
Piana: Piana brązowa, przede wszystkim drobnopęcherzykowa, na powierzchni pojawiło się kilka większych. Dość trwała, po jakimś czasie redukuje się do obrączki zdobiącej szkło oraz do wysp na powierzchni.
Zapach: W zapachu aldehyd octowy – zielone jabłko, farba emulsyjna. Po ogrzaniu na pierwszy plan wychodzi czekolada.
Smak: Piwo bardzo czekoladowe, treściwe, pełne. W tle delikatny (na granicy wyczuwalności) rozpuszczalnik. Piwo smakuje jak pralina z nadzieniem truflowym. Paloność dość schowana – jedynym jej przejawem jest goryczka, która ma charakter palony z domieszką alkoholu, a nie chmielowy.
Wysycenie: Niskie – odpowiednie dla RIS-a.

Piwo jest jak najbardziej niezłe, czuć w nim mocarne parametry. Poza wadą w postaci aldehydu octowego we znaki daje się za niska, jak na ten styl, paloność. Piwo ma profil zdecydowanie czekoladowy, dużo lepiej pasujący do porteru bałtyckiego. Niemniej piwo jest na pewno smaczne i z pewnością jeszcze je powtórzę :).

Cena: 8,50 zł za 0,33 l w stacjonarnym sklepie specjalistycznym