fot. Kufle i Kapsle – multitap bar/Facebook

Warszawski multitap Kufle i Kapsle poinformował w czwartek na Facebooku, że po swoim otwarciu będzie serwował przede wszystkim piwa z browarów, które najbardziej ucierpiały na pandemii – tj. te, które do tej pory swoją produkcję rozlewały jedynie w kegi. Informacji tej towarzyszyło kontrowersyjne hasło „Marketowemu kraftowi mówimy NIE”.

Sformułowanie to wywołało w środowisku duże poruszenie – internauci komentujący wpis podkreślali, że trudny czas pandemii nie jest odpowiednim momentem na tworzenie nowych podziałów w branży. Inni zaś zauważyli, że hasło to wyklucza takie browary jak Artezan, czy PINTĘ.

Reklama

W piątkowy poranek multitap wycofał się z opublikowanego dzień wcześniej stwierdzenia.

– To hasło z wczoraj „marketowemu kraftowi mówimy nie” to kompletna pomyłka. Niefortunne, nietrafione z negatywnym przekazem (choć niezamierzonym). Do wyrzucenia! – czytamy na fanpejdżu KiK. – Wczoraj napisaliśmy: „Myślimy, że jak u nas będą piwa, które ciężko lub w ogóle nie znajdziecie w marketach… To będzie lepiej dla nas i dla Was.” dodając jeszcze „i dla browarów warzących dla pubów. Zapraszamy!” powinniśmy zakończyć wczorajszą informację, opatrując ją nagłówkiem w rodzaju: NISZOWYM BROWAROM MÓWIMY TAK! – napisano dalej.

Ekipa lokalu przyznała, że ich intencje zabił „idiotyczny nagłówek”, który był nie do obrony ani w teorii, ani w życiu. Kufle i Kapsle przeprosiły za całe to zamieszanie.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Reklama