fot. Browar PINTA/Facebook

Niemożliwym okazały się odwiedziny przez Browar PINTA północnokoreańskich chmielników i tym razem nie udało się jej przywieźć do Polski chmielu. PINTA zapowiada jednak, że nie jest to jednak jej ostatnie słowo i do Korei Północnej jeszcze wróci.

Poza ograniczeniami związanymi z charakterystyką systemu politycznego Korei Północnej, plany PINTY dodatkowo pokrzyżował przechodzący nad Półwyspem Koreańskim silny tajfun.

Nie oznacza to jednak, że Browar PINTA wraca z pustymi rękoma. Przywiezie bowiem ze sobą żeń-szeń „Koryo Insam” uprawiany od stuleci wokół miasta Kaesŏng, które jest położone kilka kilometrów od linii demarkacyjnej oddzielającej oba koreańskie państwa. Tym samym w planach jest uwarzenie oryginalnego insam meegju – piwa z żeń-szeniem.

PINTA Hop Tour to podróże PINTY do krajów, które nie są specjalnie kojarzone z chmielem. Dotychczas odwiedziliśmy Argentynę (2016), RPA (2017) i australijką Tasmanię (2018).

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku