Fot. Piwne Podziemie/Facebook

Browar Piwne Podziemie wypuścił dwa piwa z nowej serii, której motywem przewodnim jest biotransformacja substancji pochodzących z chmielu, dzięki której można uzyskać interesujące, bardziej złożone efekty.

Pierwszym piwem jest BIOTRANSFORMERS #1: WINE IPA. Użyto tu mieszanki odmian chmielu, których aromat przypomina nuty winogron ze szczepu Sauvignon Blanc (Enigma, Hallertau Blanc i Nelson Sauvin). Akcenty te zostały dodatkowo podbite przez użycie spożywczego preparatu enzymatycznego.

Reklama

– Składa się on z enzymów β-glukozydazy, które są zdolne do hydrolizowania wiązań glikozydowych, uwalniania związków alkoholu monoterpenowego i glukozy. Został on opracowany, aby wspomóc biotransformację olejków chmielowych co znacząco wpływa na złożoność aromatu i smaku chmielu w piwie – pisze Browar Piwne Podziemie.

Drugą pozycją z tej serii BIOTRANSFORMERS #2: WEED IPA. Tu z kolei użycie wspomnianego już wyżej preparatu enzymatycznego ma pomóc w uwydatnieniu nut chmielowych kojarzących się z marihuaną. W tym celu sięgnięto po odmiany Apollo, Chinook, Columbus, Strata i Summit. Co istotne, browar zaznacza, że piwo to nie zawiera substancji psychoaktywnych.

Obie “ipy” to new englandy, które mają ekstrakt na poziomie 16° Plato, zaś zawartość alkoholu – 6,9%.

Więcej na temat biotransformacji można dowiedzieć się z materiału przygotowanego kilka miesięcy temu przez Michała Kopika:

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Reklama