fot. Browar Port Gdynia/Facebook

Już dwa lata leżakuje w Bałtyku uwarzony przez Browar Port Gdynia porter bałtycki. W morskiej toni zatopionych zostało łącznie 100 skrzynek tego trunku.

Jedną z leżakowanych w morzu butelek swego czasu recenzował Tomasz Kopyra. Ostatnio Browar Port Gdynia dokonywał ponownej inspekcji zatopionego skarbu, dzięki czemu możemy zobaczyć jak wyglądają butelki i skrzynki, które pod wodą spędziły dwa lata. Najbardziej widocznym tego znakiem są przyczepione na nich pąkle.