fot. Browar Rockmill/Facebook

Jedna z partii dostępnego w Lidlu piwa Juicy Delight z Browaru Rockmill miała błędnie oznaczone miejsce produkcji. Na etykiecie podany był Browar PERUN, w którym nigdy to piwo warzone nie było.

Sprawę nagłośnił Browar PERUN, który na swoim fanpejdżu na Facebooku opublikował oświadczenie:

Więcej szczegółów Browar PERUN ujawnił w serwisie Wykop:

Ot, RM robiąc piwo w Bytowie, zaetykietował je z naszą nazwą. Jakość piw trochę pozostawiała do życzenia (szczególnie, gdy odstały co najmniej miesiąc), to zdecydowaliśmy się na reakcję. Fakt, jest nieco spóźniona, ale zbyt dużo do nas było kierowanych pretensji o kiepską jakość piwa, żeby pozostawić to bez echa.

(…)

Dla Rockmilla w głównej mierze stanowiliśmy zakład który może udostępnić rezerwę produkcyjną w przypadku warzenia dla Lidla. To były duże zamówienia i ogarnięcie ich tylko w Bytowie byłoby problematyczne. Nie dziwne, że mieli przygotowane na te okoliczności etykiety z naszą nazwą browaru, było całkiem prawdopodobne że prędzej czy później zrobią takie piwo u nas. Problem jednak wyszedł pod koniec października – pojawiły się piwa w Lidlu z naszą nazwą, ale wydane z Bytowa (można choćby poznać po kroju czcionki nabitej daty ważności). Okoliczności pewnie były proste – zabrakło im prawidłowych etykiet, więc zastosowali te co były dostępne na zakładzie.

Fakapy się zdarzają, to w tej branży nawet częste. Rozumiem też sytuację, która mogła doprowadzić do konieczności skorzystania z nieuprawnionych etykiet. Problem dało się rozwiązać polubownie, jednak szefostwo RM wybrało zupełnie inną i niezrozumiałą strategię – zaprzeczenie i groźby. Przy narastającym problemie konsumenckich zgłoszeń i reklamacji, musieliśmy zareagować publicznie. Trochę szkoda, że poszkodowanym w tej sytuacji też jest Browar Bytów, ale cóż, na to wpływu już nie mamy.Browar PERUN

Browar Rockmill przyznał, że błąd faktycznie został popełniony, a Juicy Delight nigdy nie było warzone w Browarze PERUN. Problem dotyczył partii dostępnej w sklepach w czwartym kwartale ubiegłego roku. Co ciekawe Rockmill tłumaczy się błędem… drukarni, bądź pracownika Browaru Bytów, w którym Juicy Delight było uwarzone.

Poniżej treść oświadczenia Browaru Rockmill:

Oświadczenie w sprawie informacji etykiecie Juicy Delight opublikowanej przez Browar PERUN.

W związku z doniesieniami dotyczącymi postu w mediach społecznościowych Browaru Perun o błędnym zapisie na etykiecie piwa Juicy Delight dotyczącym miejsca produkcji oświadczamy na wstępie, że nigdy nie warzyliśmy piwa Juicy Delight w Browarze Perun.

Etykiety na piwa dla Lidl sp. z o.o. sp.k. były oznakowane, jako wyprodukowane dla Lidl sp. z o.o. sp.k. z osobnym kodem EAN i miały prawidłowe miejsce produkcji, czego nie ma na prezentowanej w sieci etykiecie. Niemniej prawdą jest, że wystąpił błąd na etykiecie opisywanej w poście przez BR Perun.

Po przeprowadzeniu wyjaśnień w produkującym to piwo Browarze Bytów, najprawdopodobniej mogło to być spowodowane dwoma oddzielnymi zdarzeniami.

1. Wykonaniem przez drukarnię etykiet piwa Juicy Delight z błędnym oznaczeniem miejsca produkcji

2. Pomyłka pracownika w produkującym piwo Browarze Bytów, który mógł przy pakowaniu na palety kartonów, dopełnić przy wysyłce jedną z palet dla Lidl kilkoma kartonami z wcześniejszego o miesiąc rozlewu z ww. błędnymi etykietami.

Niewielka ilość piw z błędnymi etykietami mogła trafić na rynek wcześniej przez inne kanały dystrybucji. Tym samym do klientów trafiła etykieta, która może stać się białym krukiem wśród birofilów i to jedyny, wątpliwy plus całej sprawy.

Oczywiście ubolewamy nad zaistniałą sytuacją i wprowadzamy procedury mające na celu niedopuszczenia do podobnych pomyłek w przyszłości oraz przepraszamy wszystkich klientów oraz Browar Perun za zaistniałe zamieszanie.

Browar RockmillBrowar Rockmill

Oj, coś ostatnio Browar Rockmill dobrej prasy nie ma…