To, że wpisy z tej serii pojawiają się pod koniec kolejnego miesiąca, na moim blogu stało się już chyba świecką tradycją. Podobnie było we wrześniu – wtedy tematem tym zająłem się po powrocie z urlopu, tak jest i w październiku. Tym razem nie wiem, czemu wcześniej się za to nie zabrałem :P. Ot, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie ;). Mam nadzieję, że podsumowanie października ukaże się znacznie szybciej :).

Choć we wrześniu opublikowałem 14 recenzji, to jednak poniższe zestawienie jest nudne. Wszystko przez to, że zostało zdominowane przez dwa piwa – Sour Shower od Golemów oraz Porter Noster z Browaru Czarna Owca.

We wrześniu 2017 r. wyróżnienia otrzymali:

Najlepsze piwo września: Sour Shower z Browaru Golem – 4,7/5
Najmocniejsze piwo września: Porter Noster z Browaru Czarna Owca – 9% alk.
Najbardziej eks­trak­tywne piwo września:  – Porter Noster z Browaru Czarna Owca – 22,5° Plato
Najmniej eks­trak­tywne piwo września: Sour Shower z Browaru Golem – 8° Plato
Najlżejsze piwo września (pod względem alkoholu): Sour Shower z Browaru Golem – 2,2% alk.

Poprzedni artykułWieści mijającego tygodnia #82
Następny artykuł#292: AleBrowar – Be Like Mitch
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.