Hoppy WheatPóki co, z kraftowych piw Chorwacji największe wrażenie wywarł na mnie Porter ze Zmajska Pivovara, którego recenzja pojawiła się pod koniec września. Jak już wspominałem w poprzednich chorwackich recenzjach, podczas powrotu z urlopu do domu udało mi się odwiedzić w Zagrzebiu sklep specjalistyczny, gdzie natrafiłem na jedno z najnowszych piw “smoczego” browaru – Hoppy Wheat. Jak się domyślam, jest to przedstawiciel stylu określanego w klasyfikacjach jako american wheat, który był próbą stworzenia za Wielką Wodą zamiennika dla znanego ze Starego Kontynentu piwa pszenicznego typu bawarskiego, czyli tzw. weizena.

Już o tym wcześniej pisałem, ale jeszcze przypomnę – Zmajska Pivovara to jeden pionierów piwnej rewolucji w Chorwacji. Powstał w 2014 r. i szybko został doceniony zarówno przez lokalnych konsumentów, jak również przez międzynarodowe rankingi prowadzone np. przez serwis Ratebeer.com. W swoim port­fo­lio obecnie ma 4 piwa: Pale Ale, Porter, Pozoj (IPA) oraz recenzowane dziś Hoppy Wheat.

American wheat to piwo idealne na gorące, letnie dni. Te w naszym klimacie są już dawno za nami, ale i tak z miłą chęcią skosztuję chorwackiej interpretacji tego stylu, którego głównym zadaniem jest orzeźwianie podczas upałów. A tych latem w śródziemnomorskiej Chorwacji nie brakuje. American wheat to lekkie, wytrawne piwo pszeniczne, chmielone amerykańskimi odmianami (bardziej na aromat niż na goryczkę), do fermentowania którego stosuje się neutralne pod względem produkowanych aromatów drożdże górnej fermentacji. Powinno być bardzo aromatyczne w zapachu, lekkie i sesyjne w smaku. Czy taki efekt udało się osiągnąć Zmajskiej Pivovarze?

Na etykiecie ekipa z Zagrzebia niestety nie podaje zbyt wielu szczegółów – chociaż info o deklarowanym IBU znajdziemy na stronie internetowej. Jednak szczegółowego składu i wysokości ekstraktu początkowego niestety nie uświadczymy. W prywatnej rozmowie na Facebooku udało mi się jednak od nich wyciągnąć informacje o ekstrakcie i to, że jedną z użytych w tym piwie odmian chmielu jest Mosaic.

Styl: american wheat
Ekstrakt:
 12,5%
Alk. obj.:
 4,9%
IBU:
 17

Data przy­dat­no­ści: 08.01.2017 r.

Kolor: Jasnożółte, opalizujące.
Piana: Średnia, utrzymuje się przez dłuższą chwilę, po czym redukuje się prawie całkowicie.
Zapach: Świeży, chmielowy, cytrusy – limonka, grejpfrut, pomelo, trochę białych owoców.
Smak: Hoppy Wheat jest piwem wytrawnym, ewidentnie kładącym nacisk na warstwę chmielową. W smaku mamy to samo, co w zapachu, czyli głównie cytrusy – cytryna, limonka, grejpfrut, pomelo, z wyraźnym akcentem białych owoców – głównie winogron. Goryczka grejpfrutowa, niezbyt wysoka, ale wyraźnie zaznaczona, przyjemna, dodająca charakteru piwu.
Wysycenie: Sporo powyżej średniej, dzięki czemu piwo byłoby świetne w środku lata na plaży przy bezwietrznej pogodzie.

Hoppy Wheat

No i po raz drugi browar Zmajska Pivovara udowodnił swój kunszt  – może Hoppy Wheat nie robi aż takiego wrażenia, jak Porter, ale i tak jest bardzo dobrze. Choć piwo trochę czekało w mojej szafce na swoją kolej, to na szczęście nie wpłynęło to jakoś szczególnie na jego jakość, bo oznak utlenienia w nim nie zauważyłem. Według mnie udało się osiągnąć takie efekt, jaki być powinien – na lato to american wheat byłoby idealne, a i duża butelka o pojemności 0,66 l zapewne jest w tym wypadku bardzo dobrym pomysłem. Podsumowując – jeśli będziesz w Chorwacji i będziesz szukał piw rzemieślniczych to Zmajska Pivovara należy do kategorii “must try”.

Ocena: 4,2/5
Cena: 22 kuny (około 13 zł) za 0,66 l chorwackim sklepie specjalistycznym