fot. materiały prasowe

Mazurska Manufaktura zdecydowała się na dość nietypowy sposób dystrybucji pierwszego rozlewu reaktywowanego piwa Bractwo z wkrzeszanych Browarów Bydgoskich. Premierowa partia trafi bowiem do osób, które wcześniej wykupią specjalny złoty token.

– Pracujemy obecnie nad interpretacją historycznego smaku Bractwa. Chcemy cieszyć się powrotem tej marki jeszcze w czasie sezonu piwnego, tak by już teraz budować jej regionalną siłę. Wszystko po to, by przy jesiennym starcie Browarów Bydgoskich mieć już zaplecze w postaci starannie dopracowanych receptur i zbudowanej sieci dystrybucji – mówi Jakub Gromek, bydgoszczanin i prezes Mazurskiej Manufaktury S.A.

Reklama

Pierwszy rozlew piwa Bractwo w trzech wersjach (jasne pełne, bursztynowe, ciemne) będzie realizowany już w czerwcu. Poprzedza go przygotowana dla fanów marki Bractwo i Browarów Bydgoskich specjalna akcja realizowana na stronie Browarów. Do 16 czerwca br. można tam zakupić dwa rodzaje tzw. tokenów, które następnie będzie można wymienić na specjalne nagrody. Osoby, które zdecydują się na zakup złotego tokenu, otrzymają jeszcze w czerwcu nagrodę w postaci limitowanego, kolekcjonerskiego zestawu z trzema rodzajami piwa Bractwo, kuflem, szklankami i otwieraczem, a także kolekcjonerskimi kapslami i etykietami (nie pojawią się one w regularnej sprzedaży). Z kolei posiadacze bursztynowego tokenu „wymienią” go na imienną cegiełkę w specjalnym „hall of fame” powstającym na miejscu reaktywowanych Browarów Bydgoskich. Uroczyste odsłonięcie ściany z cegiełkami odbędzie się podczas otwarcia nowego Browaru.

Browary Bydgoskie zostaną uruchomione już we wrześniu w starym, klimatycznym budynku agregatowni, znajdującej się na terenie Parku Przemysłowego w Bydgoszczy. Trwają już prace remontowe na terenie nowej inwestycji. Na miejsce sprowadzana jest także zakupiona w Niemczech instalacja o mocy na poziomie 20 tys. hl/rok. Spółka nie chce czekać jednak aż do września z produkcją piwa Bractwo.

Szczegóły akcji są dostępne na stronie Browarybydgoskie.pl.

Źródło: materiały prasowe

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Reklama