Kilkadziesiąt drewnianych beczek po różnych alkoholach przyjechało właśnie do Browaru Doctor Brew – część z nich została już napełniona. Przez kilka miesięcy będą w nich teraz leżakować takie trunki jak: porter (24° Plato) z wiśnią, ris (24° Plato) z maliną oraz ich podstawowe, nieowocowe wersje.

Obecnie piwo trafiło do beczek po: Jacku Danielsie, amarone (włoskie czerwone wino z podduszonych winogron) oraz po tequili. W przyszłym tygodniu zaplanowano kolejne rozlewy – ekipa Doctor Brew zajmie się wtedy beczkami po meksykańskim mezcalu, francuskim wermucie, hiszpańskiej sherry Pedro Ximenez, jamajskim rumie oraz beczki po  zagadkowym ziołowym likierze.

Łącznie Doctor Brew chce napełnić ponad 100 beczek.