#288: Jabłonowo – Manufaktura Piwna: Cisza Nocna

0
41

Cisza NocnaBiedronka piwami z Manufaktury Piwnej Jabłonowo stoi. W pewnym momencie w dyskontach spod znaku czerwonego nakrapianego chrząszcza wysypało piwami z charakterystycznymi etykietami. Wśród nich znalazły się takie pozycje jak pils o nazwie Pilstolet, witbier Don Wito, miodowy lager Miodowe Love, czy też ciemny lager Cisza Nocna. I tym ostatnim chciałbym się dzisiaj zająć. Teoretycznie jest to jedna z bardziej klasycznych propozycji z biedronkowej serii, ale ciemne lagery na tyle rzadko się u mnie pojawiają, że zdecydowałem się właśnie na to piwo. Ciekaw jestem, czym inspirował się browar z Jabłonowa projektując to piwo. Niemieckim schwarzbierem? A może czeskim tmavym? Czas to sprawdzić :).

W pewnym momencie wydawało się, że linia piw Manufaktury Piwnej została przez Browar Jabłonowo zarzucona. Tak się jednak nie stało. Tymczasem niespodziewanie mieliśmy coś na kształt ofensywy na najpopularniejsze w Polsce dyskonty. Trafił tam szereg piw ze wspomnianej wyżej serii, ale także np. Porter Podbity Śliwkąm, który swego czasu wywołał sporo kontrowersji. Co ciekawe, te powstały w 1992 r. browar praktycznie od samego początku był nastawiony na produkcję mocnych lagerów, pieszczotliwie określanych mózgotrzepami. Jednak ostatnie poczynania Jabłonowa świadczą, że ktoś u nich dość uważnie obserwuje trendy na polskim rynku kraftowym.

Może się wydawać, że Cisza Nocna będzie z biedronkowej serii piwem najnudniejszym, o czym może świadczyć również choćby dość ubogi opis na kontretykiecie. Tym co jednak może zdziwić, to dość wysoka zawartość alkoholu. Szczerze mówiąc spodziewałem się, że będzie ona na poziomie około 5%, a tu mamy 6,3%. Poza tym o samym piwie wiemy tyle, co nic. A szkoda, bo jak już ktoś próbuje podszyć się pod piwną rewolucję, powinien jednak czerpać również pod tym względem z najlepszych wzorców. No, ale już się nie czepiajmy, wszak w tym wypadku nie opakowanie jest najważniejsze, ale jego zawartość. Sprawdźmy więc, co kryje się w butelce.

Styl: ciemny lager
Ekstrakt:
 b/d
Alk. obj.:
 6,3%
IBU
b/d

Data przydatności: 22.10.2017

Kolor: Brązowe, brunatne, klarowne.
Piana: Obfita, gęsta, drobna, kremowa i bardzo trwała.
Zapach: Kawa z mlekiem, więc chyba jest delikatny diacetyl. Jest też warzywna nuta słodu pilzneńskiego
Smak: Posłodzona kawa zbożowa, jest też delikatna kawa – prawdziwa. Chmielowości, w tym goryczki, brak. Niemniej piwo jest przyjemne w odbiorze. Pije się je lekko, znika szybko ze szklanki.
Wysycenie: Niskie.

Cisza Nocna

Muszę przyznać, że jestem dość pozytywnie zaskoczony. Na pewno nie jest to schwarzbier, Cisza Nocna na ten styl jest za słodka. Znacznie bliżej temu piwu do czeskiego tmavego, choć w tym przypadku jest trochę za mocne. Czesi jednak w swoich piwach stawiają na sesyjność i najważniejsze dla nich jest to, aby danego trunku można było wychylić w knajpie kilka szklanek i wrócić do domu w dobrej formie. Podejrzewam, że w takiej roli Cisza Nocna niezbyt dobrze by się sprawdziła. Jednak jest to naprawdę niezły lager. Ogólnie – piwo na plus. Ogólnie rzecz biorąc, jednak to nie Biedronka, a Lidl, swoimi ostatnimi posunięciami udowadnia, że w dyskontach i marketach da się sprzedawać ciekawsze piwo :).

Ocena: 3,9/5
Cena: otrzymane w prezencie

PRZEGLĄD RECENZJI
Ocena:
78 %
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWyniki konkursu Good Beer 2017
Następny artykułArtur Molenda pokonał Marka Zdanowicza

Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodzo­nym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.