Browar PINTA wraca do międzynarodowych kooperacji w ramach serii Hazy Disco. Tym razem ekipa z Wieprzu nawiązała (korespondencyjną) współpracę z browarami z USA oraz z Nowej Zelandii. W ten sposób powstały dwie mocno chmielone podwójne “ipki”.

Początkowo PINTA zapowiadała, że do tego projektu powróci dopiero wówczas, gdy będzie możliwe fizyczne spotkanie się z przedstawicielami innych browarów. Przedłużająca się pandemia zweryfikowała jednak to postanowienie. Pierwszym piwem, które powstało we współpracy z Browarem Untitled Art z Wisconsin, jest Hazy Disco Wisco. Przy jej warzeniu skorzystano z innowacyjnej metody chmielenia – Non-Stop Dry Hop.

Reklama
– Zgodnie z nią, począwszy od pierwszego, aż do ostatniego dnia fermentacji regularnie dodawaliśmy bardzo duże dawki chmielu Sabro, Azacca, El Dorado, Nectaron i Talus. Spodziewajcie się nut dojrzałej pomarańczy, kokosa, limonki i owoców tropikalnych.
– czytamy na fanpejdżu PINTY.
Tweet

Natomiast Hazy Disco Auckland powstało we współpracy z nowozelandzkim 8 WIRED BREWING, z którym PINTA swego czasu uwarzyła już jedno piwo – porter bałtycki Bałtyk-Tasman. W tym przypadku wykorzystano inną nowatorską metodę chmielenia – tzw. Dip Hop. Ma ona za zadanie podbicie najprzyjemniejszych aromatów chmielowych, a ukrycie tych niepożądanych. W tym piwie wykorzystano odmiany chmielu Mosaic, Idaho 7 i Nelson Sauvin.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Reklama