Przewodnik

Dziś na Chmielniku mamy kolejny debiut – chociaż o Browarze Karczewskim wielokrotnie wspominałem już w ramach cotygodniowego zestawienia nowości, to jednak z uwarzonym przez niego piwem mam dziś do czynienia po raz pierwszy. Wszystko dzięki uprzejmości Marcina Michalaka, który obok Tomasza Grajka jest założycielem Browaru Karczewskiego i który podesłał mi „dary losu”. Wśród nadesłanych piw znalazł się m.in. Przewodnik, czyli saison – i tym właśnie trunkiem dziś się zajmę :).

Przewodnik został uwarzony na podstawie receptury piwa domowego, które wygrało 2018 r. na słowackim konkursie Biela Vrana w kategorii Belgian Strong Ale. Trunek ukazał się na rynku w ramach serii piw warzonych pod hasłem „Łączymy pasje” (wiem, że niektórzy z Was mają alergię na używanie słowa „pasja”). Chodzi w tym o to, że wraz z premierą każdego z tych piw publikowany jest wywiad z przedstawicielem/przedstawicielką danego zawodu, czy pasji właśnie. I tak razem z piwem Przewodnik na Youtube trafił wywiad z Aldoną Hormań, przewodniczką miejską i górską.

Reklama

O Browarze:

Browar Karczewski ruszył w styczniu 2018 r., chociaż jego założyciele – Marcin Michalak i Tomasz Grajek – warzą wspólnie piwo do 2016 r. Jest to browar kontraktowy, który – według danych z portalu Untappd – do tej pory wypuścił na rynek 17 piw, w większości typowo nowofalowych.

Saison to taki styl, który mocno ucierpiał na modzie na piwa z dodatkiem owoców. Stosunkowo ciężko bowiem trafić na tego rodzaju piwo w wersji – nazwijmy to – „sauté”. Dlatego też postanowiłem sięgnąć po Przewodnika w pierwszej kolejności, chociaż w paczce znalazłem także mocno chmielone piwo, które nie za dobrze zazwyczaj znoszą upływ czasu. No, ale czasem trzeba dokonać trudnego wyboru ;).

Saison to styl pochodzący z terenów dzisiejszej Belgii, a dokładniej z Walonii. Tradycyjnie było ono warzone na potrzeby rolników pracujących latem podczas żniw, stąd też do jego produkcji wykorzystywano wszystko to, co akurat było pod ręką różnego rodzaju zboża, cukry, ale też i przyprawy. Fermentacja przebiegała w sposób spontaniczny. Oryginalnie było to piwo znacznie lżejsze niż saisony, które warzy się obecnie. Chociaż coraz częściej współczesne browary wracają do korzeni i na rynku pojawiają się bardziej „dzikie” warianty tego stylu.

W przypadku Browaru Karczewskiego mamy jednak do czynienia z podejściem klasycznym – tj. z piwem o dość wysokim ekstrakcie i głębokim odfermentowaniu, do którego dodano przyprawy – kolendrę indyjską oraz skórkę gorzkiej pomarańczy. Trunek został nachmielony dwoma odmianami chmielu: polską Iungą oraz brytyjskim East Kent Golding. Piwo to jest niepasteryzowane i niefiltrowane.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa Przewodnik:

woda, słody jęczmienne, słód pszeniczny, chmiele: Iunga, East Kent Golding; drożdże Danstar Saison Belle, kolendra indyjska, skórka curaçao.

Piwo niepasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa Przewodnik:

Styl: saison
Ekstrakt:
 16° Plato
Alk. obj.:
 7,5%
IBU:
 b/d
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 18.07.2022

Wygląd: Głęboko złociste, opalizujące.
Piana: Niezbyt obfita, sycząca. Musiałem się spieszyć, aby zdążyć ze zdjęciem, bo bardzo szybko opadała. Zniknęła praktycznie całkowicie
Aromat: Początkowo mało wyrazisty, ale wraz z ogrzewaniem się pojawiają się wyraźne estry (takie w belgijskim stylu – brzoskwinie, morele.
Smak: Wytrawne, wyraźnie przyprawowe (pieprz, nieco nut korzennych), krok dalej pojawia się również kolendra, kojarząca mi się przede wszystkim z witbierami. Dalej mamy przyjemne nuty owocowe w stylu piw belgijskich – brzoskwinię, suszoną morelę. Nieco cytrusowej słodyczy wnosi skórka gorzkiej pomarańczy. Finisz goryczkowy, ale mam wrażenie, że bardziej od fenoli niż od chmielu. Na szczęście całość nie sprawia wrażenia piwa ciężkiego, ale wodniste też nie jest.
Wysycenie: Dość wysokie.

Przewodnik
Przewodnik

Fajne piwo. Może nie jest to najlżejszy w odbiorze saison, ale Przewodnik charakteryzuje się bardzo przyjemnym balansem między słodowością, nutami przyprawowymi i dodatkami. Wszystko to ładnie ze sobą współgra, dając naprawdę spoko efekt. Na minus na pewno słaba piana, która błyskawicznie znika niczym na Coca Coli. Niemniej na pewno jest to udany debiut :).

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy barterowej z Browarem Karczewskim

Reklama