#154: Bednary & Jabeerwocky – Jormungandr

Dziś na blogu chciałbym Wam zaprezentować piwo, które ma spory potencjał do bycia przekleństwem dla tych, którzy po kilku kolejkach w lokalu próbują je zamówić. Trudne...

#34: Bednary – Osteroida Chili

Dziś na moim blogu chciałbym zaprezentować piwo, które dla wielu może jawić się jako jakieś mega dziwactwo, które raczej nie nadaje się dla wegetarian,...

Popularne wpisy:

Najlepsze piwa ever:

Relacje z imprez: