KombinatorPiwo z sokiem to dla wielu “piwoszy” coś na pograniczu profanacji. Może i w przypadku dolewania syropu malinowego do Westvleterena XII, czy Heady Toppera zakrawa to na coś takiego, to jednak istnieje wiele stylów piwa, w przypadku których taki dodatek nie dziwi. Większość z nich to przedstawiciele stylów o rodowodzie belgijskim – wszelkiego rodzaju piwa kwaśne. Dziś jednak coś, co nie jest aż tak często spotykane – bowiem bohaterem tej recenzji jest Kombinator (w wersji porzeczkowej) z Browaru Zakładowego w Poniatowej.

Browar Zakładowy Kombinatora, uwarzonego w stylu saison, wypuścił w trzech wersjach: bez dodatków, z sokiem wiśniowym oraz porzeczkowym. I właśnie z tym trzecim wariantem mam dzisiaj do czynienia. Na etykiecie niestety zabrakło informacji, jakiej odmiany tego owocu użyto. Dopiero ze strony internetowej można dowiedzieć się, że chodzi o sok z czarnej porzeczki. Jako, że jest to ciemny owoc o dość mocnym barwniku jestem bardzo ciekaw, jak to wpłynie na kolor gotowego piwa. Jeśli chodzi o etykietę to ekipa z Poniatowej konsekwentnie trzyma się klimatów pracowniczych znanych z epoki PRL-u.

Więcej o reprezentowanym przez Kombinatora stylu pisałem w recenzji piwa FarmHouse! z Browaru PINTA. Przypomnę tylko w skrócie, że saison to jasne piwo, które dzięki użytemu szczepowi drożdży charakteryzuje obecność przyprawowych i goździkowych fenoli, uzupełnionych czasami dzikimi akcentami,

Kombinator został nachmielony jedną polską odmianą chmielu – Oktawią. Może być więc spokojnie określony jako single hop.

Styl: saison z sokiem porzeczkowym
Ekstrakt:
 13%
Alk. obj.:
 5,8%
IBU:
 30

Data przy­dat­no­ści: 21.09.2016 r.

Kolor: Złote, opalizujące.
Piana: Bardzo obfita, ale składająca się z wielu większych i średnich pęcherzyków. Szybko strzępi się i dziurawi. Opada do trwałej cienkiej warstewki. Zostawia szczątkowy lejsing.
Zapach: Zbożowy, lekko przyprawowy i owocowy. Żeby wyczuć porzeczkę, trzeba się postarać.
Smak: Tu porzeczka jest już wyraźniejsza, choć pierwsze 3 łyki tego nie zdradzały. Na pierwszym planie jest słodowa zbożowość, uzupełniana subtelnymi fenolami. Na drugim planie obecna jest natomiast cierpkość i delikatna kwaśność porzeczkowa. Goryczka zaznaczona, przyjemna.
Wysycenie: Pomimo obfitej piany wysycenie w szklance jest raczej średnie i to w kierunku niskiego.

Kombinator

Smaczne piwo, choć trochę brakowało mi intensywności nut charakterystycznego dla saisona. Porzeczka też w żaden sposób się nie wybija, gdybym dostał to piwo w ciemno, na pewno nie zgadłbym, że została ona dodana. Niemniej wad nie zanotowałem i piwo piło mi się naprawdę przyjemnie.

Ocena: 3,9/5
Cena: 7,35 zł za 0,5 l w stacjonarnym sklepie specjalistycznym