NEBIRW 2017 r. polskie browary rzemieślnicze zaczęły odważnie sięgać przy warzeniu swoich nowych piw po dodatki owocowe. I to nie po jakieś okropne syropy na bazie aromatów identycznych z naturalnymi, ale po prawdziwe soki, pulpę owocową, a nawet po same owoce w całości, które trafiały do piw kwaśnych, a także do nowych stylów, jakimi w mijającym roku były new england IPA oraz milkshake IPA. Jak się okazało, jeden z ciekawszych efektów osiągano dzięki dodaniu do piwa mango. Owoc ten jest składnikiem chyba każdej mieszanki owocowej o smaku tropikalnym, więc świetnie komponuje się z amerykańskim chmieleniem. Browar Nepomucen wraz z Browarem BIRBANT poszli o krok dalej i wzbogacili mango oraz ananasem hybrydę dwóch, jakby się wydawało, całkowicie odmiennych gatunków piwa – weizena oraz IPA. I tak powstał NEBIR, którym dziś się zajmę.

Nazwa tego piwa – NEBIR – to w rzeczywistości pierwsze litery nazw browarów, które za nim stoją. Jego premierę wyznaczono na tegoroczny Warszawski Festiwal Piwa, gdzie zrobiło furorę. Okazało się, że mango świetnie zagrało z bananowym profilem szczepu drożdży używanego do piw pszenicznych w typie bawarskim, czyli popularnym weizenie. Postanowiono więc we wrześniu wypuścić na rynek wersję podwójną, tzn. z jeszcze większą ilością użytego mango. Ten wariant z kolei zdobył serca beer geeków na tegorocznym Beer Geek Night, gdzie double NEBIR został uznany w głosowaniu publiczności najlepszym piwem imprezy. Ja niestety wtedy na nie się nie załapałem, czego mocno żałowałem. Dlatego mocno ucieszyłem się, gdy zobaczyłem to piwo na tablicy na otwarciu szczecińskiego multitapu SŁODY. Piwo mi całkiem smakowało, co popsuło mi zapewne trochę efekt wow przy degustacji podstawowej, butelkowej wersji, ale to się jeszcze okaże ;).

Browar Nepomucen to stacjonarny browar rzemieślniczy, zlokalizowany w pobliżu parku krajobrazowego Dolina Baryczy, na granicy Dolnego Śląska i Wielkopolski. Na początku warzył tam Jacek “Jacer” Domagalski, który obecnie ma już swój własny browar kontraktowy Milicz, i został zastąpiony przez Mateusza Kupracza. Natomiast BIRBANT to kontraktowiec założony przez Jarosława Sosnowskiego i Krzysztofa Kulę. Oba już na stałe znalazły sobie miejsce na scenie polskiego kraftu :).

A czym jest tropical weizen IPA – styl, którego reprezentantem jest NEBIR? Otóż, takiego stylu… nie ma. Jak już wyżej wspomniałem jest to hybryda klasycznego gatunku, jakim jest weizen, oraz nowofalowego IPA. Trochę się boję, czy jeden z tych składowych stylów nie zdominuje drugiego i czy będzie tam jeszcze miejsce na mango i ananas.

NEBIR nachmielony został po amerykańsku – do piwa trafiły trzy odmiany: Citra, Mosaic oraz Zeus. Do fermentacji użyto polskiego szczepu drożdży FM-41 Gwoździe i Banany z firmy Fermentum Mobile.

Styl: tropical weizen IPA
Ekstrakt:
 15,4%
Alk. obj.:
 5,9%
IBU:
 2/6 w skali własnej browaru

Data przy­dat­no­ści: 02.04.2017 r.

Kolor: Pomarańczowe, mocno mętne. Na dnie butelki dużo osadu.
Piana: Dość obfita i przez kilka pierwszych sekund nawet ładna. Błyskawicznie jednak zaczyna się dziurawić, powstają coraz to większe bąbelki. Po krótkiej chwili redukuje się praktycznie do zera.
Zapach: Bananowo-tropikalny. Dość ciężki.
Smak: NEBIR smakuje jak sok bananowo-tropikalny. Od razu kojarzy mi się z jakimś Kubusiem ;). Fajnie zaznaczony ananas. Z tej całej owocowości ciężko wyodrębnić aromaty chmielowe i z IPA tak naprawdę została jedynie wyraźna, ale przyjemna goryczka.
Wysycenie: Wysokie.

NEBIR

Smaczne piwo, choć z IPA ma ono niewiele wspólnego. No, może poza goryczką. Jest za to bardzo “soczkowo” (taka kalka językowa z angielskiego słowa “juicy”) – gdyby nie było gazu i nie wiedziałbym, że to piwo, to pewnie bym postawił na jakiś napój owocowy na bazie soków ;). Jest smacznie, łatwo i przyjemnie – myślę, że NEBIR posmakowałby także tym osobom, które uważają, że piwa nie lubią. Na minus niestety muszę zaliczyć wygląd tego piwa, który jest nie do końca apetyczny – przede wszystkim za sprawą słabej piany oraz dużej ilości osadu.

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy ze szczecińskim sklepem specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa