Warstainer Double HoppedMityczny „polski pils za trzy złote” wciąż jest dla beer geeków w Polsce czymś w stylu świętego Graala. Niestety styl ten wbrew pozorom z przyczyn technologicznych nie jest łatwy, ani tani w uwarzeniu. Stąd nie ma szans, aby małe browary mogły dorównać w cenach wielkoprzemysłowych zakładów, produkujących piwo w ogromnych ilościach. Stąd wciąż najłatwiej o stylowe lagery właśnie wśród piw koncernowych, a wg wielu beer geeków o dobrego pilsnera najłatwiej jest za naszą zachodnią granicą. Czy tak jest w rzeczywistości, sprawdzę na przykładzie piwa Warsteiner Double Hopped z Browaru Warsteiner

Warstein, czyli miejscowość, w której produkowane jest recenzowane dziś przeze mnie piwo, leży w północno-zachodnich Niemczech w landzie Nadrenia Północna-Westfalia, w pobliżu Dortmundu. Początki tradycji piwowarskich w tym miejscu datuje się na 1753 r. Browar z prawdziwego zdarzenia, korzystający z ówczesnych najnowszych zdobyczy technologicznych, powstał w Warsteinie 70 lat później, 1823 r. Jednak dopiero w w latach 60. XX wieku został on na tyle rozbudowany, żeby mógł być zaliczany do dużych, czy też wielkich niemieckich browarów. Co ciekawe, szczyt produkcji piwa w tej dużej fabryce przypadł na 1997 r., kiedy uwarzono prawie 5,5 miliona hektolitrów piwa. Od tamtego czasu produkcja w Warsteinerze dość regularnie spadała (obecnie trend ten trochę przystopował) i obecnie między 2,25 a 2,5 miliona hektolitrów. Produkuje się tam m.in.:

  • Premium Pilsener
  • Herb, który w wersji eksportowej nazywane jest Double Hopped i nim właśnie dziś się zajmę
  • Herb Alkoholfrei
  • Alkoholfrei
  • Radler
  • Radler Alkoholfrei
  • Weihnacht
  • Warsteiner Braumeister Edition – chmielone na zimno, niefiltrowane piwo
  • Warsteiner Dunkel: Dunkles Bier – piwo na rynek amerykański (źródło: niemiecka Wikipedia)

Jak podaje z kolei angielska Wikipedia, browar jest w stanie w ciągu godziny nalać 5000 butelek. Do tego funkcjonuje tam też linia puszkująca, czego dowodem jest recenzowane dziś piwo, które na rynek trafia również zielonej (niestety) butelce. W przypadku pilsów, użycie puszki jest zdecydowanie dobrym pomysłem. Dzięki nieprzepuszczaniu światła oraz lepszej niż w przypadku butelki szczelności opakowanie to gwarantuje, że piwo dłużej zachowa świeżość, a tym samym swoje właściwości aromatyczno-smakowe. Jest to szczególnie istotne w jasnych, mocniej chmielonych piwach, a do nich ponoć Warsteiner Double Hopped, znany w Niemczech jako Warsteiner Herb, się zalicza.

O samym piwie wiemy niewiele – z napisów zamieszczonych na puszce dowiadujemy się jedynie, że piwo było podwójnie chmielone odmianami Hallertau. Nie wiem, co dokładnie znaczy to podwójne chmielenie – może chmielenie na zimno? A może chmielenie na goryczkę i na aromat? Podobnie niejasna sytuacja jest z odmianami użytego chmielu, ponieważ wyraz „Hallertau” pojawia się w nazwach kilku odmian – choćby w Hallertau Tradition, Hallertauer Mittelfrüh, czy też w Hallertau Blanc.

Styl: pilsner
Ekstrakt:
 b/d
Alk. obj.:
 4,8%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 27.06.2018

Kolor: Złote, klarowne.
Piana: Taka sobie. Choć objętościowo wygląda spoko, to praktycznie od razu syczy i zaczyna się strzępić
Zapach: Na początku po otwarciu puszki wyraźnie czułem siarkę zapałczaną, która jednak szybko się ulotniła. Potem została przede wszystkim zbożowa słodowość, z ziołowym zapachem chmielu. Aromat typowo niemiecki.
Smak: Choć piwo jest wytrawne, to jednak słodowość jest jak najbardziej obecna i to taka zbożowa. Piwo jednak nie jest słodkie i bardzo przyjemnie wchodzi ;). Na finiszu mamy ziołową wyraźną ziołową goryczkę. Profil piwa jest bardzo czysty, poza bazą słodową nie ma żadnych niepożądanych posmaków.
Wysycenie: Umiarkowane, w kierunku wysokiego.

Bardzo przyjemny, wyrazisty i stylowy pils. W tym przypadku chmielu Niemcy z pewnością nie pożałowali, co widać zarówno po aromacie, jak i smaku (goryczce). Poza tym Warsteiner Double Hopped to, jak na dobrze wykonanego jasnego lagera przystało, piwo czyste, bez estrów i fenoli, o przyjemnej podbudowie słodowej. Gdyby nasze koncerny coś takiego warzyły, propsowałbym to ze wszystkich sił. A Warsteinera Double Hopped zdecydowanie warto spróbować. Jak dla mnie spokojnie można go zaliczyć do piwnej klasyki ;).

Ocena: 4,1/5
Cena: 3,99 zł za 0,5 litra w markecie