SekalBlack IPA to jeden z moich ulubionych stylów. Paradoksalnie przez długi czas tego rodzaju piwa na moim blogu nie pojawiały się. W zasadzie nie wiem dlaczego. No, ale ostatnio impas został przerwany za sprawą Mrocznego Organisty z Browaru Harpagan. Dziś zrecenzuję kolejne czarne IPA, na dodatek z żytem w zasypie. Tym piwem będzie Sekal z Browaru Świebodzin.

Sekal było jednym z piw, które udało mi się spróbować na ubiegłorocznym Szczecin Beer Fest. To wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z Browarem Świebodzin, który zresztą właśnie wtedy zadebiutował. Wtedy to uznałem, że Sekal to trunek bardzo intensywny, zdecydowanie po ciemnej stronie mocy. Paloność była w nim na tyle wyraźna, że z powodzeniem można byłoby je przypisać do kategorii american stoutu. Oprócz słodów palonych jest to pewnie zasługa słodu żytniego, który do gotowego piwa wprowadza z reguły przyprawowo-ziemiste nuty.

Jako, że piwo to już piłem, to zostawiłem sobie je na koniec spośród tych, które miesiąc temu dostałem w przesyłce ze Świebodzina. Wiem, piwo trochę poczekało na swoją kolej, co w przypadku piw mocno chmielonych nie jest dobre. No, ale cóż – do daty przydatności do spożycia jest jeszcze daleko.

Parametry tego trunku – 6,8% alkoholu przy 16° Plato – sugerują, że Sekal powinien być piwem pełnym, stosunkowo nisko odfermentowanym. Jak Browar Świebodzin przyznał na etykiecie – w tym piwie przenika się ciemna i jasna strona mocy. Nie zapowiada się więc na to, aby był to przykład coraz rzadziej spotykanego wśród browarników podejścia, jakoby black IPA powinna być piwem ciemnym smakującym jak jasne. Sekal został dość szczodrze nachmielony trzema dobrze nam już znanymi amerykańskimi odmianami: Citra, Zeus oraz Amarillo.

Styl: black rye IPA
Ekstrakt:
 16° Plato
Alk. obj.:
 6,8%
IBU
8/12

Data przy­dat­no­ści: 04.05.2018

Kolor: W snifterze czarne i nieprzejrzyste.
Piana: Żółto-brązowa, niezbyt obfita, ale gęsta i drobno pęcherzykowa. Umiarkowanie trwała. Zostawia bardzo ładny lejsing.
Zapach: Chmielowo-kawowy. Są cytrusy, jest żywica i kawowa paloność. Aromat bardzo świeży
Smak: Na pierwszym planie cytrusowo-żywiczna chmielowość, kontrowana dość intensywną palonością oraz ziemistością od słodów żytnich. Po ogrzaniu dochodzi jeszcze słodkawa czekolada. Sekal ma gładką, przyjemną teksturę. Na finiszu wyraźna goryczka, która przez dłuższą chwilę pozostaje na podniebieniu.
Wysycenie: Umiarkowane.

Sekal

W ostatnim czasie na blogu pojawiły się trzy piwa z Browaru Świebodzin i wszystkie okazały się być bardzo udanymi. Jakkolwiek Hejzi zdecydowanie najbardziej mi smakowało, tak Sekal sklasyfikowałbym na drugim miejscu. W piwie tym wszystko jest na swoim miejscu. A i chmielowość zbytnio nie ucierpiała, podczas gdy piwo czekało na swoją kolej. Bardzo dobre black IPA, ze świetnie wkomponowanym żytem. Dobra robota i po raz kolejny dziękuję Browarowi Świebodzin za przesyłkę :).

Cena: otrzymane w ramach współpracy z Browarem Świebodzin