HejziZachodnia część Polski nie ma szczęścia do browarów rzemieślniczych. Jednym z nielicznych na tym obszarze jest Browar Świebodzin, z którym jak miałem do czynienia dwukrotnie i to podczas dwóch piwnych imprez w Szczecinie: Szczecin Beer Fest oraz Beer Geek Night. Za pierwszym i drugim razem piwa ekipy ze Świebodzina były dla mnie całkiem miłym zaskoczeniem – żadne z nich mnie nie zawiodło. Tymczasem dwa dni temu dostałem od nich przesyłkę z ich trzema piwami – w tym z nowością, która wszędzie zbiera bardzo dobre opinie, a mianowicie: Hejzi IPA

Browar Świebodzin, warzący w mieście znanym z monumentalnej figury Chrystusa Króla, ruszył w maju ubiegłego roku i rzutem na taśmę zadebiutował na czerwcowym Szczecin Beer Fest. Jego właścicielami są Paulina Marchlewska, Paweł Maćkiewicz oraz Piotr Kowalski, który jest jednocześnie piwowarem. W ciągu niecałego roku uwarzyli aż 10 piw, z czego większość to różnego rodzaju IPA, choć nie zabrakło też miejsca na pilsa, czy też weizena.

Recenzowane dziś piwo zostało określone jako oatmeal hazy IPA, czyli owsiane zamglone IPA. Oczywiście jest to wariacja na temat, bo oficjalnie w klasyfikacjach sędziowskich coś takiego nie istnieje. Niemniej hazy IPA jest odpowiedzią na wiele głosów ze strony osób, którym w modnym ostatnio new england/vermont IPA brakuje goryczki, przez co samo piwo uważają za słodkie i zbyt mdłe. Hazy IPA jest więc owocem kompromisu – stosunkowo wysokiego IBU oraz charakterystycznej owsianej tekstury i soczkowego charakteru.

Hejzi to, jak już wyżej wspomniałem, to piwo, do którego – obok słodu jęczmiennego – użyto też słodu pszenicznego oraz płatków owsianych. Nachmielone zostało czterema odmianami nowofalowego chmielu – Mosaic, Galaxy, Citra oraz Chinook. Kolejność, w jakiej zostały wymienione i zapewne uszeregowane pod względem użytej ilości, napawa mnie optymizmem. Zarówno Mosaic, jak i Galaxy, bardzo lubię – ba, są to chyba moje ulubione odmiany. Na koniec warto zaznaczyć, że Hejzi jest niefiltrowane (co akurat logiczne) oraz niepasteryzowane.

Styl: oatmeal hazy IPA
Ekstrakt:
 15° Plato
Alk. obj.:
 5,4%
IBU:
 5/12 w skali własnej browaru

Data przy­dat­no­ści: 01.06.2018 r.

Kolor: Przybrudzony pomarańcz, intensywnie i równomiernie zmętnione.
Piana: Mało obfita, tworzy się niemrawo – nawet jeśli Hejzi intensywnie się nalewa. Zostawia całkiem ładny lejsing.
Zapach: Świeże owoce tropikalne – cytrusy, mango, ananas. Bardzo przyjemny.
Smak: Bardzo owocowy, intensywny i rześki. Pojawia się wszystko to, co było zapowiadane w zapachu. Cytrusy, ananas, na finiszu głównie grejpfrut. Hejzi do złudzenia przypomina sok owocowy. Goryczka średnia, w kierunku niskiej. Piwo ma gładką, jakby trochę „śliską” teksturę.
Wysycenie: Niskie, przez co Hejzi jest piwem niesamowicie sesyjnym. Znika błyskawicznie ze szkła.

Hejzi

Hejzi

Świetne piwo! Zamierzony efekt udało się osiągnąć w całości – jest owocowo, soczyście oraz gładziutko. Jest też goryczka – może nie jakaś bardzo intensywna, ale świetnie wkomponowana, dodająca piwu charakteru. Hejzi błyskawicznie zniknęło z kieliszka (btw. Browar Świebodzin ma kapitalny wzór firmowego szkła). Z czystym sumieniem mogę potwierdzić, że dobre oceny są jak najbardziej zasłużone!

Cena: otrzymane w ramach współpracy z Browarem Świebodzin