Jungle IPADługo nie mogłem się jakoś zabrać do tej recenzji, ale w końcu się udało. Piwo zostało kupione jeszcze w starym roku w Lidlu, który – trzeba przyznać – bardzo odważnie wszedł w sprzedaż polskich piw kraftowych. Obok AleBrowaru, Kinpina, czy też Wrężela w marketach tej sieci pojawiło się przed Bożym Narodzeniem także american IPA z Browaru Inne BeczkiJungle IPA. Jest to dość klasyczne (jeśli można tak powiedzieć o nowofalowym stylu) podejście do tego rodzaju piwa. Słowa “dość” użyłem z premedytacją, ponieważ w składzie znalazł się karmelowy słód żytni.

O Browarze Inne Beczki zrobiło się głośno, gdy jego ekipa zdecydowała się na zbiórkę funduszy na budowę nowego stacjonarnego browaru za pomocą crowdfundingu, a dokładniej mówiąc za pomocą finansowania udziałowego. Pieniądze bardzo szybko udało się zebrać i ponoć obecnie trwa budowa w znanym skądinąd z działalności Artezana podwarszawskim Błoniu. Obecnie o efektach prac jakoś jest cicho, jednak mam nadzieję, że już niedługo czegoś się dowiemy ;).

American IPA to styl-ikona piwnej rewolucji. Intensywne chmielenie na goryczkę oraz na aromat połączone z dość rozbudowaną bazą słodową już pięć-sześć lat temu zauroczyły wielu polskich beer geeków. Od tamtej pory sporo się zmieniło, jednak american IPA w różnych konfiguracjach to wciąż must-have browarów kraftowych – zarówno nowych, jak i tych które na rynku są już od dłuższego czasu.

Jungle IPA to, tak jak już wyżej wspomniałem żytnie IPA, chmielone po amerykańsku. Inne Beczki do nachmielenia wykorzystały cztery nowofalowe odmiany chmielu: Cascade, Chinook, Columbus oraz Simcoe. Autorem receptury jest Marcin Pietranik. Na etykiecie twórcy tego trunku obiecują połączenie przypraw, żywicy, cytrusów oraz owoców mango. Czy tak będzie w rzeczywistości? Okaże się już za chwilę ;).

Styl: american IPA
Ekstrakt:
 15%
Alk. obj.:
 6%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 10.05.2018 r.

Kolor: Złote, idealnie klarowne.
Piana: Średnioobfita, gęsta i drobna. Zostawia ładny lejsing.
Zapach: Słodowy, wyraźnie chmielowy – są cytrusy, owoce tropikalne, żywica.
Smak: Umiarkowana, dość czysta podbudowa słodowa, uzupełniona wyraźną chmielowością – podobnie jak w zapachu mamy owoce tropikalne, cytrusy. Jungle IPA jest wytrawne, smukłe. Goryczka wyraźnie zaznaczona, trochę długa.
Wysycenie: Niskie.

Jungle IPA

Zaskakująco klarowne, ale przyjemne w smaku i zapachu american IPA. Szczerze mówiąc, żyta w nim nie zauważyłem. Jest za to mocno chmielone – czuć w nim głównie owoce. Jest wytrawnie i dość gorzko – goryczka mogłaby być przyjemniejsza. Ale i tak jest ok. Jungle IPA wypiłem jak najbardziej ze smakiem, ale faktem jest, że fajerwerków od samego początku nie spodziewałem się.

Cena: 6,99 zł za 0,5 l w markecie