#507: Pivovara Ličanka – Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo

0
59
Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo

Chorwacja to kraj górzysty – praktycznie całe jej terytorium (łącznie z wyspami) to mniejsze lub większe góry. Jednym z bardziej charakterystycznych pasm jest Velebit, który mija się jadąc się autostradą, a u jego stóp od strony Adriatyku leży kilka znanych turystycznych miejscowości. Szczególnie zapadający w pamięć jest tunel Sveti Rok, będący dla kierowców przejściem z klimatu kontynentalnego do śródziemnomorskiego. Do tego górskiego łańcucha nawiązuje piwo, o którym słyszałem już od dawna, ale jakoś nie mogłem na nie trafić – Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo z Browaru Ličanka.

O tym piwie słyszałem jeszcze w czasach, gdy w Chorwacji miłośnicy piwa mieli w zasadzie do wyboru jedynie trzy marki: Karlovačko, Ožujsko oraz PAN, słynące wówczas z jasnych bezsmakowych lagerów. Velebitsko wg wielu opinii było tym ciekawszym, bo niefiltrowanym i smaczniejszym. Choć w Chorwacji byłem już kilkanaście razy, to jednak nigdy wcześniej na to piwo nie trafiłem. W tym roku jednak – o, dziwo – moja rodzinka napotkała je w markecie nie nad morzem, ale… w Varaždinie – mieście leżącym w północno-wschodniej części tego bałkańskiego państwa. 

Pivovara Ličanka mieści się na wysokości około 700 m. n.p.m., w niepozornym budynku w wiosce Donje Pazarište, niedaleko miasta Gospić. Swoją działalność rozpoczął w 1997 r. Obecnie jego roczna produkcja wynosi około 2 mln litrów rocznie – w jego ofercie znajdziemy wyłącznie klasyczne: Velebitsko Svijetlo, Velebitsko Tamno, Kasačko oraz Nefiltrirano Mutno Svijetlo, którym z jakiegoś powodu producent nie chwali się na swojej stronie internetowej

O samym piwie wiemy niewiele – Browar Ličanka chwali się w sumie jedynie tym, że do produkcji Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo używa wody pochodzącej z pobliskiego źródła Ričina, które wypływa z całkiem sporej jaskinii. Piwo jest pasteryzowane. 

Styl: jasny lager / kellerbier
Ekstrakt:
 b/d
Alk. obj.:
 5%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 06.02.2019

Kolor: Złote, opalizujące. 
Piana: Ładna – biała, drobna i trwała, choć niezbyt obfita. Zostawia niezły lejsing. 
Aromat: Piwo praktycznie nie pachnie. Pojawia się nieco słodu i nic więcej. 
Smak: Niewiele się tu dzieje – jest zboże, jest białe pieczywo, trochę słodu. Nic więcej. Może jeszcze na finiszu pojawia się muśnięcie ziołowego chmielu. Goryczka niska. 
Wysycenie: Niskie.

Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo

Velebitsko Nefiltrirano Mutno Svijetlo to typowy niefiltrowany jasny lager, który wg niemieckiej nomenklatury określany jest mianem kellerbiera (piwa piwnicznego). O tym trunku mogę niewiele powiedzieć – zarówno dobrego, jak i złego. Jest czysty w profilu, bez wad. Nie jest to też piwo, którym można delektować się podczas degustacji. Ot, jest to taki napój służący wyłącznie do ugaszenia pragnienia. Krótko mówiąc, jest to piwo do wypicia i zapomnienia. 

Cena: otrzymane w prezencie

PRZEGLĄD RECENZJI
Ocena:
74 %
Poprzedni artykuł#506: Svijany – Svijanský Máz
Następny artykuł#508: BIAŁY – Bursztynowa Pasja
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.