Piwa o ekstrakcie 10° Plato cenię przede wszystkim za sesyjność i niską zawartość alkoholu, oscylującą w okolicy 3,5-4,5% alkoholu. Beatnik Junior z Browaru Kingpin, którym zajmę się w dzisiejszej recenzji, zdecydowanie łamie tę prawidłowość. Jest to bowiem piwo w stylu session brut IPA – czyli bardzo głęboko odfermentowane, intensywnie nachmielone lekkie piwo.

Beatnik Junior to lżejszy wariant innego piwa – jak przypomina Kingpin: pierwszego w Polsce brut IPA, czyli Beatnika właśnie. Junior zadebiutował już spory kawałek czasu temu – w lipcu 2018 r. Zaraz minie od tamtej pory 1,5 roku, a ja jakoś nie mogłem na to piwo trafić. No, ale w końcu się udało :P.

Beatnik Junior to brut IPA w lżejszej, sesyjnej wersji. Połączenie klasycznego wytrawnego west coast IPA z soczystym new england IPA dało piwo o ekstremalnej pijalności, lekkim ciele, fantastycznym aromacie nowofalowych odmian chmielu, a jednocześnie niskiej goryczce i wyższym nagazowaniu. Doskonale orzeźwia i gasi pragnienie. czytamy w 'morskiej opowieści' na etykiecie.

Cała tajemnica stylu, jakim jest brut IPA, polega zazwyczaj na użyciu enzymów, które pozwalają rozbić więcej niż w tradycyjnym procesie produkcji piwa cukrów złożonych na te prostsze. To z kolei owocuje głębokim – często wręcz całkowitym – odfermentowaniem brzeczki. W rezultacie otrzymuje się piwo bardzo wytrawne, bez grama słodyczy i o stosunkowo wysokiej zawartości alkoholu. W umieszczonym jednak na etykiecie Beatnika Juniora dość lakonicznym składzie wzmianki o enzymach nie ma, co mnie trochę zaskoczyło – wątpię jednak, czy w inny sposób udałoby się uzyskać 5,7% alkoholu z 10,5° Plato ekstraktu.

Nieco więcej szczegółów na temat receptury Beatnika Juniora dowiadujemy się ze strony internetowej Browaru Kingpin. Wymieniono tam użyty w tym piwie słód (pilzneński), jak również chmiele (Chinook, Simcoe, Mosaic i Citra) oraz drożdże (US-05).

Styl: session brut IPA
Ekstrakt:
 10,5° Plato
Alk. obj.:
 5,7%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 20.08.2020 r.

Kolor: Złote, opalizujące.
Piana: Ładna, drobna i biała. Śnieżnobiała. Zostawia fajny lejsing.
Zapach: Owocowy, cytrusowy, grejpfrutowy.
Smak: Uuu, faktycznie Beatnik Junior jest mega wytrawny. Nie ma tu ani grama słodyczy, co wiąże się z odczuciem wodnistości tego piwa, ale też rześkości. W smaku jest sporo nut owocowych, w tym głównie białe owoce – winogrono, melon, może też nieco nafty/diesla. Goryczka zaznaczona, ale niezbyt intensywna.
Wysycenie: Wysokie.

Beatnik Junior
Beatnik Junior

Fajne piwo – nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w ocenie brut IPA, bo jest to dopiero drugi tego rodzaju trunek, który mam okazję degustować, ale uważam, że jest to pozycja udana. Jest on bowiem intensywnie chmielowy – wyraźnie pojawiają się m.in. bardzo lubiane przeze mnie akcenty wnoszone przez Mosaic. Beatnik Junior poza tym jest faktycznie piwem bardzo wytrawnym, kompletnie pozbawionym słodowej słodyczy. Jestem usatysfakcjonowany :).

Cena: piwo otrzymane w prezencie