#605: Pracownia Piwa – Kwaśne Przygody Exotic

0
55
Kwaśne Przygody Exotic

Pracownia Piwa – odkąd zaczęła rozlewać swoje piwa do butelek – była kojarzona z małymi buteleczkami o pojemności 0,33 litra. Ja osobiście tę pojemność akurat lubię, ale pojawiały się wtedy narzekania, że piwa te są zbyt drogie jak na ten wolumen. Browar postanowił wysłuchać głosu klientów i od jakiegoś czasu swoje produkty rozlewa do większych, półlitrowych butelek. Tym samym piwa te zaczęły pojawiać się tam, gdzie dotąd były rzadkością – w tym do Szczecina. Gdy w szczecińskim Chmielu trafiłem na Kwaśne Przygody Exotic, nie mogłem przepuścić okazji, aby sprawdzić co słychać w Modlniczce ;).

Kwaśne Przygody do seria owocowych kwaśnych piw. Do tej pory pojawiły się: wariant podstawowy (z dodatkiem brzoskwiń), wiśniowy, marakujowy i egzotyczny właśnie. Wszystkie to piwa dość lekkie – tj. o alkoholu na poziomie 4-5%.

Dodatkową zachętą do spróbowania Kwaśnych Przygód Exotic były użyte w nim składniki. Jest to bowiem sour ale, do którego dodano ciekawe owoce: marakuję, ananas, zest z cytryny, limonki oraz mandarynki. Całość zapowiada się więc na owocową, tropikalną bombę – tym bardziej interesująco, że każdy z tych owoców lubię, a taką marakuję wręcz uwielbiam.

Kwaśne Przygody Exotic to piwo niepasteryzowane i niefiltrowane. W zasypie znalazł się słód pszeniczny. Na etykiecie nie ma wzmianki o tym, aby dodane zostały bakterie kwasu mlekowego, albo sam kwas – wygląda więc na to, że trunek został zakwaszony tzw. metodą w kotle. W wersji podstawowej piwo zostało nachmielone amerykańskim Cascade’m, niestety nie wiem, jak jest w tym konkretnym wariancie.

Styl: fruit sour ale
Ekstrakt:
b/d
Alk. obj.:
5,0%
IBU:
 1/5 w skali własnej browaru

Data przy­dat­no­ści: 14.08.2019

Kolor: Żółty, wpadający w pomarańcz. Równomiernie, wyraźnie zamglone.
Piana: Niska. Od początku praktycznie ma jej wcale.
Zapach: Exotic Kwaśne Przygody pachnie jak multiwitamina niemieckiej marki Hohes C.
Smak: Piwo jest kwasowe, ale raczej umiarkowanie. Kwasowość oceniam jako taką na poziomie niesłodzonego soku owocowego. Spodziewałem się nieco wyższej, choć wzmaga się ona z każdym kolejnym łykiem. Wybijają się cytrusy, dalej marakuja i na końcu ananas – jakbym nie przeczytał o nim w składzie to pewnie bym go pominął. W tle delikatna podbudowa zbożowa.
Wysycenie: Niskie. Piwo jest praktycznie płaskie.

Kwaśne Przygody Exotic
Kwaśne Przygody Exotic

Na pewno spodziewałem się wyższej kwasowości, przez co nieco się rozczarowałem. Poza jest owocowo i bardzo przyjemnie. Jeśli miałbym się czegoś czepić, to dobrym ku temu powodem jest zdecydowanie zbyt niskie jak na sour ale wysycenie, które jest naprawdę szczątkowe, co zresztą przełożyło się na brak piany. Kwaśne Przygody Exotic to piwo dobre, ale z kilkoma aspektami do poprawy.

Cena: 8,95 zł za 0,5 litra w szczecińskim sklepie specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa