Oaty

Po dwóch jasnych piwach, które ostatnio miałem okazję recenzować – #1 WetHop z Browaru Lubrow oraz Thai z Browaru Funky Fluid, przyszedł czas na coś ciemniejszego. Nie miałem jednak ochoty na żadne piwo z laktozą – ostatnio mam ich przesyt. Mój wybór padł więc na Oaty z Browaru Trzech Kumpli. Niestety, przez to, że zamierzałem się tym piwem podzielić z drugą osobą, nie zauważyłem, że jest to oatmeal stout, który został nasycony nie dwutlenkiem węgla a azotem. Przez to jego wygląd w szkle nie był taki, jaki powinien być.

Etykieta piwa Oaty jest ładna, ale trochę za bardzo napaćkana, przez co nie zauważyłem dopisku „nitro”. Moja wina – informacja na ten temat jest też zamieszczona w „morskiej opowieści” na odwrocie butelki.

Reklama

– Stout owsiany nie jest przesadnie goryczkowy, ma jej [goryczki – przyp. red.] na tyle, by zrównoważyć owsianą pełnię i lekko owocowe nuty pochodzące z fermentacji tradycyjnymi drożdżami o brytyjskim rodowodzie – czytamy na etykiecie.

Skład piwa Oaty jest klasyczny – mamy w nim: wodę, słód jęczmienny, płatki owsiane, palony jęczmień, chmiel. Trunek ma 15,5° Plato ekstraktu i 5,5% alkoholu. Świadczy to o tym, że jest to stout płytko odfermentowane – powinno w nim zostać sporo słodyczy i to bez użycia wspomnianej już wyżej laktozy. I to mi się podoba.

Browar Lotny Trzech Kumpli należy do moich ulubionych w polskim krafcie. Bardzo doceniam wysoką jakość piw i ich stabilność. Chyba tylko raz się na nim zawiodłem :).

O Browarze:

Browar Lotny Trzech Kumpli to jeden z moich ulubionych polskich browarów kraftowych. W mojej ocenie jest to też jeden z bardziej stabilnych pod względem jakości piwnych rzemieślników w Polsce. Został założony przez Piotra Sosina w 2014 r. Obecnie warzy w Browarze Zapanbrat, w którym wszystkie tanki są przeznaczone na wyłączność Browaru Trzech Kumpli.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia naszego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa Oaty:

woda, słód jęczmienny, płatki owsiane, palony jęczmień, chmiel, drożdże.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa Oaty:

Styl: oatmeal stout
Ekstrakt:
 15,5° Plato
Alk. obj.:
 5,5%
IBU:
 b/d
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 27.08.2022

Barwa: Czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Tworzy się z ogromnym trudem. Brązowawa. Niska, szybko opada do obrączki.
Aromat: Czekoladowy, intensywny, z palony nutką kawy. Bardzo przyjemny.
Smak: Jest bardzo dobrze :). Oaty to piwo treściwe, gładziutkie. Początkowo mamy tu deserową czekoladę, z przyjemną, dobrze wkomponowaną owsianą słodyczą. Dalej pojawia się wyrazista paloność oraz goryczka, która przez dłuższą chwilę pozostaje na podniebieniu. Bardzo dobre piwo.
Wysycenie: Niskie, w kierunku umiarkowanego.

Oaty
Oaty

Świetne piwo. Tak jak wyżej pisałem, „zrypałem” sprawę z odpowiednim nalaniem Oaty do mojego szkła. Efektem tego była fatalna piana. Mea culpa i nie będę obcinał za to punktów. W smaku za to było wszystko w jak najlepszym porządeczku i piwo mi naprawdę bardzo smakowało. Uwielbiam takie stouty :).

Cena: piwo otrzymane w prezencie

Reklama
PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd:
80 %
Aromat:
90 %
Smak:
90 %
Poprzedni artykułKolejne browary i puby włączają się do pomocy Ukrainie
Następny artykułJest reakcja międzynarodowej społeczności sędziów piwnych na wojnę na Ukrainie
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.
1096-zapanbrat-trzech-kumpli-oaty-nitroŚwietne piwo. Tak jak wyżej pisałem, "zrypałem" sprawę z odpowiednim nalaniem Oaty do mojego szkła. Efektem tego była fatalna piana. Mea culpa i nie będę obcinał za to punktów. W smaku za to było wszystko w jak najlepszym porządeczku i piwo mi naprawdę bardzo smakowało. Uwielbiam takie stouty :).