Postrach SzoszonówW Polsce panuje przeświadczenie, że każdy szanujący się browar rzemieślniczy powinien mieć w swojej ofercie american IPA, które to jest swoistym symbolem piwnej rewolucji. Faktem jest, że piwa w tym stylu należą do najlepiej sprzedających się. Amerykańskiego india pale ale nie mogło więc też zabraknąć w portfolio Browaru Waszczukowe, który na przełomie roku wystartował z własnym, stacjonarnym browarem. Sprawdźmy więc, jak na nowej warzelni udał się Postrach Szoszonów

Jeśli chodzi o IPA, to obecnie największą popularnością cieszą się chyba warianty new england (zwane też inaczej vermont) oraz milkshake. W momencie, gdy swoją premierę miał Postrach Szoszonów mówiło się raczej jedynie o west coast oraz o east coast IPA, ewentualnie o pojedynczych IPA z dodatkami. Biorąc butelkę tego piwa do ręki i patrząc na kolor nalanego do niej piwa, byłem pewien, że jest to zwykłe east coast IPA, czyli piwo, w którym obok chmielowości nacisk położony jest także na słodową, karmelową podbudowę. Okazało się jednak, że Postrach Szoszonów można spokojnie zaliczyć do… rye american IPA, czyli do żytniego wariantu india pale ale. Jest to dla mnie miłe zaskoczenie, ponieważ żyto w piwie lubię, daje ono ciekawe efekty ziemistości, lekkiej przyprawości, ale też często charakterystyczną oleistą konsystencję. Oprócz słodu żytniego dodany został słód pszeniczny, który dzięki dużej zawartości białek pozytywnie wpływa na pianę, z którą zresztą ewidentny problem miała recenzowana ostatnio przeze mnie Ruda Maruda.

Postrach Szoszonów nachmielony został dość oryginalną kompozycją odmian chmielu – użyta bowiem została polska Marynka, amerykańskie Cascade oraz Citra, a także… amerykańsko-japoński Sorachi Ace. Z tym ostatnim chmiele dawno nie miałem już do czynienia, a potrafi on dać naprawdę interesujący efekt. Wnosi on bowiem nuty cytrusowo-kokosowe.

Jest to trzecie, po Januszu Moczywąsie oraz Rudej Marudzie, recenzowane przeze mnie w ostatnim czasie piwo z Browaru Waszczukowe.

Styl: american rye IPA
Ekstrakt:
 14° Plato
Alk. obj.:
 5,5%
IBU
b/d

Data przy­dat­no­ści: 11.06.2018

Kolor: Ciemnozłote, jasnomiedziane.
Piana: Dość obfita, w większość drobna, choć na powierzchni pojawia się sporo większych pęcherzyków. Dość trwała.
Zapach: Chmielowo-karmelowy. Świeży, przyjemny. Są cytrusy, jest słony karmel.
Smak: Przyjemny, chmielowy, z wyraźną chmielową podbudową. Baza słodowa bardzo dobrze kontruje chmielowość. Piwo jest wyraźnie karmelowe, jest to więc podejście w stylu Wschodniego Wybrzeża (east coast). Goryczka powyżej średniej, pozostająca przez dłuższą chwilę na podniebieniu.
Wysycenie: Umiarkowane.

Postrach Szoszonów

Postrach Szoszonów to smakowite american IPA. W mojej ocenie jest ono naprawdę świetnie zbalansowane – moje obawy, że baza słodowa będzie zbyt słodka i karmelowa, okazały się być płonne. Browarowi Waszczukowe udało się uzyskać fajny balans między słodowością oraz chmielowością. Piwo nie sprawia wrażenie zbyt ciężkiego. Ba, wręcz smakuje zaskakująco świeżo, przez co bardzo szybko znika ze szklanki. Spokojnie mogę o tym piwie napisać “Chmielnik Jakubowy approved”.

Tym samym Postrach Szoszonów wskakuje do Top10 recenzowanych przeze mnie american IPA.

Cena: otrzymane w ramach współpracy z Browarem Waszczukowe