FarmHouse!FarmHouse! z Browaru PINTA to piwo, które pojawiło się w lutym 2016 r. w ramach bardzo udanej akcji pn. PINTA Miesiąca. Polega ona na tym, że co miesiąc wypuszczane jest nowe piwo, które trafia tylko do kegów, które są rozdysponowywane wśród lokali biorących udział w tej inicjatywie. Na podstawie opinii konsumentów wybierane są najlepiej przyjęte piwa, które potem trafiają do butelek, a tym samym do szerszej dystrybucji. Tak też było z FarmHouse!, które bardzo szybko podbiło serca klientów pubów, więc trzeba było tylko czekać, kiedy trafi ono do butelek – i tak właśnie się stało, dzięki czemu mam okazję dokonać degustacji i opisać Wam swoje wrażenia.

American farmhouse ale to, dość rzadko w Polsce spotykane, amerykańskie określenie na american saisona, tj. na styl, który pierwotnie powstał na terenie obecnej Belgii (dokładniej to w jej francuskojęzycznej części – Walonii) jako napój mający pomóc osobom pracującym w polu ugasić pragnienie. Saison to jeden z tych stylów, dla których wytyczne sędziowskie (BJCP) pozostawiają bardzo wiele miejsca do interpretacji ze strony piwowarów. Dopuszczalne bowiem są zarówno jasne, jak i ciemne wersje, o bardzo zróżnicowanej zawartości alkoholu – od 3,5% do nawet 9,5%. Jeśli chodzi o smak, to piwa w tym stylu powinny przede wszystkim charakteryzować się przyprawowością, ale także nutami owocowymi pochodzącymi od belgijskich drożdży. Póki co, może mam pecha, ale nie trafiłem na żadnego super orzeźwiającego saisona – te, których próbowałem były raczej przyciężkie, mocne i wyraźnie słodowe. Mam nadzieję, że PINTA swoją interpretacją na temat tego stylu mnie nie zawiedzie :).

FarmHouse! z Browaru PINTA zostało nachmielone czterema amerykańskimi odmianami chmielu: Citra, Cascade, Centennial i Mosaic

Styl: american farmhouse ale/american saison
Ekstrakt: 13,1%
Alk. obj.: 5,0%
IBU: 31

Data przydatności do spożycia: 30.09.2016

Kolor: Jasnozłote, przejrzyste. W toni unosi się wiele bąbelków. Pod koniec butelki jest już sporo drożdży i nalane do szklanki piwo jest zmętnione.
Piana: Piana bardzo obfita, bardzo trwała. Piwo wygląda na ciut przegazowane i trzeba nalewać je na kilka razy.
Zapach: Cytrusy, słodkie owoce tropikalne, brzoskwinie.
Smak: Piwo jest wytrawne, lekkie i bardzo pijalne. Piwo ma charakter przede wszystkim cytrusowy, lekko brzoskwiniowy i ananasowy charakter. Delikatna słodowość jest świetnie wkomponowana w całość profilu piwa – idealnie uzupełnia chmielową warstwę, która gra pierwsze skrzypce. Po ogrzaniu ujawnia się delikatnie cierpki, przyprawowy finisz.
Wysycenie: Wysycenie wysokie.

farmhouse-pinta3

Świetne piwo! Jak dla mnie jest to jedno z najlepszych, jakie dotąd wypuścił Browar PINTA. Pijalnością dorównuje innemu świetnemu piwu Ziemka Fałata i spółki – oczywiście mam tu na myśli recenzowane już jakiś czas temu i wysoko przeze mnie ocenione rewelacyjne Modern Drinking. FarmHouse! mogę z czystym sumieniem polecić każdemu – szczególnie w upalne dni, kiedy szukamy orzeźwienia. Brawo PINTA!

Ocena: 4,6/5
Cena: 6,80 zł za butelkę 0,5 l w stacjonarnym sklepie specjalistycznym