Car Jura Whisky BA

Czwartym i ostatnim – po Szoferze, Pilocie oraz Bartniku – piwem, które otrzymałem w przesyłce od Browaru Profesja, jest Car Jura Whisky BA. Zostawiłem je sobie na koniec, ponieważ najwięcej sobie po tym piwie obiecuję – głównie za sprawą leżakowania w beczce po szkockiej whisky. Poza tym jest to ris, który to u mnie jest zawsze na propsie – szczególnie, gdy mamy do czynienia z robiącymi wrażenie parametrami – i tak też jest w przypadku Cara Jura Whisky BA.

Na początku powiem, że etykieta recenzowanego dziś piwa bardzo mi się podoba. Motyw krasnala-cara jest naprawdę szczegółowy i robi wrażenie. Całość jest utrzymana w “szlachetnej”, ale jednocześnie też bardzo czytelnej stylistyce i kolorystyce. Mamy więc czarną etykietę, z czerwonymi, metalizowanymi wstawkami oraz białymi fontami. Biało-czarny jest też wspomniany wyżej rysunek cara siedzącego na tronie, trzymającego w rękach miecz i chyba jakąś szkatułkę. Super to wszystko wygląda.

Car… to imperialny stout, czyli piwo o wyrazistym palonym charakterze z aromatem zdominowanym nutami kawy i gorzkiej czekolady. Głęboki, bogaty smak również posiada nuty kawowe i czekoladowe. Car posiada mocną podbudowę słodową i solidną ilość rozgrzewającego alkoholu. Leżakowanie Cara w beczce po whisky Single Malt z wyspy Jura nadało mu dodatkowe nuty wanilii, sherry, wiśni w czekoladzie i czekolady. Alkohol średnio rozgrzewający.czytamy na etykiecie.

Na pochwałę zasługuje skład – mimo wysokiego ekstraktu w zasypie znajdziemy wyłącznie słody: jęczmienny i pszeniczny oraz płatki owsiane. Nie ma w nim ani cukru, ani ekstraktu słodowego. Nie ujawniono natomiast, jakiej odmiany chmielu użyto, ale jednak w tego rodzaju piwach nie jest to najważniejsze. Trochę niepokoi mnie dość niska deklarowana na etykiecie goryczka. Whisky ze szkockiej wyspy Jura nigdy nie piłem, więc nie bardzo wiem, czego się spodziewać – po cichu jednak liczę, że trochę torfu jednak będzie ;).

Styl: imperial stout
Ekstrakt:
28° Plato 
Alk. obj.:
14%
IBU:
1,5/5 w skali własnej browaru

Data przy­dat­no­ści: 31.12.2020 r.

Kolor: Praktycznie czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Praktycznie jej nie ma.
Zapach: Czekolada, wanilia, kawa. W tle przyjemne alkoholowe akcenty whisky.
Smak: Mniam, Car Jura Whisky BA to gładziutkie, pełne w odbiorze piwo. Mamy tu wszystko, co powinno być w risie – dużo czekolady (a raczej kakao), kawy. Ale i tak największą robotę zrobiła tu beczka. Jest tu dużo waniliny – dzięki niej piwo sprawia wrażenie słodkiego. Mam wrażenie, że trunek jest jakby lekko słony. Im piwo cieplejsze, tym wyraźniejsze stają się nuty whisky. Finisz jest szorstki od dębowych tanin oraz alkoholowy, lekko piecze w gardło. Goryczka kawowa, umiarkowana.
Wysycenie: Praktycznie zerowe.

Car Jura Whisky BA
Car Jura Whisky BA

Często jest tak, że duże oczekiwania wobec piwa, kończą się sporym rozczarowaniem. Tu na szczęście tak nie było i spokojnie mogę powiedzieć, że Car Jura Whisky BA to bardzo dobra pozycja. Dzięki praktycznie zerowemu wysyceniu, trunek jest gładziutki i przyjemny w odbiorze. Charakterystyczne dla risów kawa i czekolada są obecne. Również beczka dała bardzo ciekawy, intensywny efekt – chociaż torfu tu nie wyczułem. Smakowite piwo!

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy z Browarem Profesja