#510: Gryf/PiwoWarownia – Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA

0
126
Kawko i Mlekosz Whisky Bowmore BA

1 listopada obchodzony był Międzynarodowy Dzień Stoutu. Choć rzadko celebruję tego typu okazję, to jednak postanowiłem sięgnąć po imperialnego stouta. Padło na bardzo ciekawie zapowiadające się piwo z Browaru PiwoWarowniaKawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA, czyli imperial coffee milk stout z wanilią, który był leżakowany w beczce po szkockiej torfowej whisky Bowmore. Niestety, z uwagi na świąteczny charakter ostatnich dni, nie miałem możliwości opublikowania recenzji w terminie.

Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA przykuł moją uwagę zapowiadanym przez etykietę połączenie torfowości z kawą oraz słodyczą laktozy. Do tego jest jeszcze wanilia, która też podbija słodycz. Nie mam pojęcia, jak to będzie współgrać ze sobą. 

Zanim do sklepów trafiło recenzowane dziś piwo trafiło do sklepów, PiwoWarownia wypuściła na rynek swój coffee milk stout w wersji podstawowej, czyli Kawko i Mlekosz oraz imperialnej – Kawko i Mlekosz Nu Pagadi. Żadnego z nich wcześniej nie piłem, więc niestety nie będę miał porównania. 

Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA ewidentnie aspiruje do miana “sztosa”, co sugeruje choćby opakowanie. Butelka o pojemności 0,33 litra zapakowana bowiem została w kartonik. Samo piwo to – tak jak już wyżej wspomniałem imperial milk stout z dodatkiem kawy oraz wanilii, który spędził kilka miesięcy w beczce po whisky Bowmore. W jego zasypie oprócz słodu jęczmiennego, znalazł się także słód pszeniczny oraz żytni. Piwo nachmielono dobrze nam już znaną odmianą goryczkowego chmielu – Magnum. 

Styl: imperial coffee milk stout z wanilią
Ekstrakt:
 24° Plato
Alk. obj.:
 8,2%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 08.06.2020

Kolor: Czarne, nieprzejrzyste. 
Piana: Brązowa, drobna, gęsta i dość trwała. Syczy. Po dłuższej chwili zostaje gruba obrączka. 
Aromat: Czekolada, wanilia, kawa i nieco torfu na finiszu.  
Smak: Jest słodko – na pierwszym planie jest wyraźnie posłodzona kawa, taka z dodatkiem syropu o smaku waniliowym. W tle jest gorzka czekolada, która pozostawia długi posmak na podniebieniu. Jest też trochę wiśni. Na finiszu pojawia się torfowość z beczki po whisky Bowmore, ale jest ona dość subtelna. Jednak wraz ogrzewaniem staje się coraz intensywniejsza. Goryczka obecna i skutecznie kontruje słodycz, ale jest niezbyt mocna. 
Wysycenie: Wysokie. Przy otwieraniu butelki aż strzeliło, ale na szczęście piwo nie wylatało.

Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA
Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA

Największą wadą tego piwa jest niestety zbyt wysokie wysycenie. Zdecydowanie wolałbym, aby ono było znacznie niższe. Poza tym mamy wszystko to, co jest obiecane na etykiecie – laktozę, kawę oraz torf. Trochę ginie wanilina z beczki, ale jestem to w stanie wybaczyć ;). Ogólnie, Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA oceniam jako smaczne. 

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy ze szczecińskim sklepem specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa.