Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee)

Nie wiem, jak Wy, ale ja bez kawy nie wyobrażam sobie życia. Piję ją na ogół o regularnych porach i jeśli się spóźnię to dość szybko zaczynam odczuwać deficyt kawy. Na szczęście, przez to, że jakiś czas temu odkryłem dripa, za pomocą którego można zrobić dobrą kawę małym nakładem pracy :). Kawę lubię też w piwie – tę pochodzącą z ciemnych i palonych słodów, ale również – a może nawet w jako dodatek. I właśnie z tym drugim przypadkiem mam dziś do czynienia, ponieważ na mój recenzencki tapet trafia piwo Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee) z Browaru Funky Fluid.

W domu oczywiście nie sięgam po pierwsze lepsze ziarno z marketu, ale kawę typu speciality. Zawsze staram się, aby dwie małe paczki były u mnie otwarte, co by żadna mi się nie znudziła. Kawa speciality trafiła również do piwa, które recenzuję – dokładnie jest jest to Rwanda Minazi. W opisie sensorycznym tego akurat ziarna znajdziemy czereśnię, bergamotkę oraz czarną herbatę. Czyli to taki earl grey wśród kaw :).

Reklama

Jeśli chodzi o samo piwo to jest to dość mocny trunek, a jego zasyp jest całkiem bogaty – oprócz słodu jęczmiennego dodano również płatki owsiane oraz zesłodowane żyto. Piwo jest nachmielone dość często spotykaną ostatnio w polskich piwach eksperymentalną odmianą chmielu o tajemniczo brzmiącym oznaczeniu HBC 472. W opisie jego profilu aromatycznego mamy, oprócz owoców tropikalnych i kokosa, również rzadziej spotykane aromaty, tj. dąb oraz wanilię.

Etykieta piwa Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee) nie każdemu się spodoba, bo jej projekt oparty jest na nielubianych przez co po niektórych “malarskich bohomazach”. Na froncie mamy rysunkowo, szkicowo przedstawione ziarna kawy. Całość jest czytelna, zawiera komplet informacji, co zawsze jest na propsie.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee):

woda, słód jęczmienny, płatki owsiane, słód żytni, laktoza, kawa: Rwanda Minazi; jęczmień palony, chmiel HBC 472, drożdże.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee):

Styl: coffee milk foreign extra stout
Ekstrakt:
 18° Plato
Alk. obj.:
 7%
IBU:
 2/5 w skali własnej browaru
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 10.08.2021

Kolor: Czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Ładna, brązowa. Gęsta, drobna i trwała. Zostawia niezłe ślady na szkle. Opada w umiarkowanym tempie do grubej obrączki.
Aromat: Przyjemny, intensywnie kawowy. Kojarzy mi się z dobrej jakości kawą zaparzoną w aeropressie.
Smak: Już w pierwszym łyku Breakfast Stoutu mamy wszystko to, co powinno być. Przede wszystkim jest kawa i to dużo kawy. Dalej mamy sporą porcję laktozowej słodyczy. Trunek ten jest gęsty, oleisty, aksamitny w odbiorze. Jednocześnie lekko się go pije. Goryczka niezbyt intensywna, przede wszystkim palona.
Wysycenie: Niskie.

Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee)
Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee)

Breakfast Stout (Rwanda Minazi Coffee) to świetne piwo. Co prawda charakterystyczne dla użytej w tym trunku kawy nuty nie były wyczuwalne, niemniej piwo było intensywnie i przyjemnie kawowe. Akcenty kawy są wyraźne i sprawiają wrażenie “szlachetnych” i super zagrały z bardzo fajnie skomponowaną bazą słodową. Piwo było gładkie, gęste i oleiste. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to byłaby to laktoza. Według mnie nie była potrzebna, albo było jej nieco za dużo. No, ale rozumiem, że pomysłem na to piwo było nawiązanie do śniadaniowej kawy z mlekiem. Niemniej trunek ten mi jak najbardziej smakował – lubię takie piwa :).

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy ze sklepem specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa ze Szczecina

Reklama