#578: Brasserie de Rochefort – Trapistes Rochefort 10
Od ostatniego wpisu z cyklu Piwna Klasyka minęły już trzy miesiące. Jest to więc najwyższy czas, aby ponownie sięgnąć po coś klasycznego. Dobrze się...
#946: Heller-Bräu Trum – Aecht Schlenkerla Rauchbier Urbock
Piwa dymione to coś, co się kocha lub nienawidzi. Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. Bardzo ubolewam, że różnego rodzaju rauchbiery w Polsce...
#690: Van Steenberge – Gulden Draak 9000 Quadruple
Okolice moich 30. urodzin to dobry moment, aby uszczuplić moje zasoby piw mocnych. A że nie mam ich aktualnie dużo (w końcu trwa jeszcze...
#319: Stone Berlin – Stone IPA
Gdy polski kraft coraz poważniej przymierza się do rozlewu piwa do puszek, w niemieckich hipermarketach bez większych problemów można trafić krafty w aluminiowym opakowaniu....
#769: Chimay – Première
Otwierając na portalu dział "Z zagranicy" powiedziałem sobie, że muszę w końcu mocniej zabrać się za piwa zagraniczne - szczególnie te, które zaliczają się...
#841: Boon – Oude Geuze Boon
Imieniny to dobry czas, żeby wyciągnąć coś dobrego. Zawczasu zaopatrzyłem się w kilka (dokładnie pięć) butelek dobrze znanych i cenionych trunków typu lambik. Tak,...
#192: Cantillon – Gueuze 100% Lambic Bio
Dziś wyjątkowy dla mnie dzień - dokładnie rok temu oficjalnie ruszyła strona internetowa Chmielnika Jakubowego. Z perspektywy czasu muszę przyznać, że nie żałuję decyzji...
#952: Berliner Kindl Schultheiss – Berliner Kindl Weisse Das Original
Berliner weisse to jeden z nielicznych lekkich i kwaśnych niemieckich gatunków piwa. Jest idealne na lato, chociaż obecnie pogoda na zewnątrz nie napawa optymizmem...
#485: Binding – Schöfferhofer Hefeweizen
1200. tekst na moim blogu postanowiłem poświęcić piwnej klasyce. Do tego grona zaliczam piwa, które od wielu, wielu lat trzymają poziom i - pomimo,...
#58: AB InBev – Hoegaarden Wit Blanche
Praktycznie każdy piwny styl, a już z pewnością te, które mają za sobą długą historię, może się poszczycić swego rodzaju (lepszym lub gorszym) wzorcem,...
#443: Amber – Koźlak
Dzisiejszy wpis to dla mnie mała podróż sentymentalna, ponieważ zajmę się jednym z tych piw, od których zaczęła się moja przygoda z ciekawszym piwnym...






















