Stone IPAGdy polski kraft coraz poważniej przymierza się do rozlewu piwa do puszek, w niemieckich hipermarketach bez większych problemów można trafić krafty w aluminiowym opakowaniu. A wszystko dzięki Amerykanom, którzy postanowili w Berlinie otworzyć nowoczesny browar. I tak w połowie 2016 r. w stolicy Niemiec ruszył Stone Berlin, dzięki czemu w Europie znacznie łatwiej dostępne stały się takie legendarne, znane z USA piwa jak np. Arrogant Bastard Ale, czy też Stone IPA. I właśnie tym drugim dziś się zajmę.

Amerykański Stone Brewing Company ruszył w 1996 r. w San Marcos, w lokalizacji, która obecnie wykorzystywana jest przez dwa inne dobrze znane beer geekom browary: Port Brewing Company i The Lost Abbey. W obecnej lokalizacji, w Escondido w Kalifornii, Stone działa od 2006 r. W 2015 r. uwarzono tam ponad 380 tys. hl piwa. Dla porównania w Polsce browar regionalny Amber produkuje ok. 200 tys. hl rocznie. Charakterystyczną cechą Stone’a jest działająca przy browarze pokaźnych rozmiarów restauracja oraz sklep firmowy.

Tak jak już wspomniałem w leadzie, niemiecki Stone wystartował w berlińskiej postindustrialnej dzielnicy Mariendorf w czerwcu 2016 r. W przebudowanym budynku, w którym na początku poprzedniego stulecia działała gazownia, zamontowana została 100-hektolitrowa warzelnia. Wzorem amerykańskiej placówki także i w Niemczech przy browarze działa restauracja, która ponoć może pomieścić nawet 1200 osób. Warto przypomnieć, że z berlińskim Stone’m w marcu tego roku kooperacyjne piwo uwarzył dobrze nam znany browar Szałpiw!

Stone IPA to jedno z najbardziej znanych piw amerykańskiego Stone’a. Często jest ono określane jako ikonę stylu west coast IPA, czyli jasnego, wytrawnego i mocno chmielowego wariantu IPA. Jak czytamy na stronie internetowej browaru, piwo to po raz pierwszy trafiło na rynek 20 lat temu, w sierpniu 1997 r. Stone IPA stało się ważnym elementem amerykańskiej piwnej rewolucji, a swój profil aromatyczno-smakowy zawdzięcza intensywnemu chmieleniu aż ośmioma odmianami chmielu: Magnum, Chinook, Centennial, Azacca, Calypso, Motueka, Ella oraz Vic Secret.

Styl: west coast IPA
Ekstrakt:
 b/d
Alk. obj.:
 6,9%
IBU:
 77

Data przy­dat­no­ści: 13.05.2018 r.

Kolor: Złote, klarowne.
Piana: Ładna, gęsta i drobna. Dość trwała. Zostawia śladowy lejsing.
Zapach: Chmielowy – cytrusy, żywica. Słodu nie czuję.
Smak: Stone IPA to piwo wytrawne, baza słodowa jest bardzo lekka, przez co wyraźnie wyeksponowana jest chmielowość. Są cytrusy, białe owoce, nafta oraz żywica. Pojawia się też lekka landrynka. Alkohol świetnie ukryty. Trunek mega pijalny – nie ma w nim ani grama słodowej słodyczy. Na finiszu intensywna, trochę zalegająca goryczka.
Wysycenie: Umiarkowane.

Stone IPA

Stone IPA

Stone IPA to smaczne, dobrze zaprojektowane i wykonane west coast IPA. Dostajemy wszystko to, co ten styl powinien dostarczyć. Jest więc wytrawnie, aromatycznie i gorzko. Muszę przyznać, że piwo bardzo szybko zniknęło z mojego szkła, aż żałowałem, że mam go jedynie 0,33 litra. Smakowało mi. Dzięki Janusz Polaczek!

Cena: 1,85 euro za 0,33 litra w puszce w sklepie przy browarze w Berlinie