Browar Profesja
Fot. materiały prasowe

Wrocławski Browar Profesja zostanie przejęty przez Mazurską Manufakturę S.A. – producenta rzemieślniczych alkoholi mocnych i piwa. Jednym z powodów stojących u podstaw decyzji o sprzedaży Browaru Profesja są kwestie związane z pandemią koronawirusa w Polsce.

Właściciele założonego w 2012 r. znanego wrocławskiego browaru rzemieślniczego zdecydowali się na transakcję sprzedaży w wyniku zawirowań rynkowych spowodowanych pandemią, a także z racji intensyfikacji innych zobowiązań zawodowych.

Reklama

– Wspólnie z zarządem uznaliśmy, że po latach budowania marki Browaru Profesja doszliśmy do momentu, w którym nie jesteśmy w stanie poświęcać temu biznesowi wystarczająco dużo czasu. Zwłaszcza teraz, w dobie pandemii, gdy powinniśmy angażować się w rozwój naszej marki jeszcze mocniej. Stąd decyzja o sprzedaży Browaru – mówi Jakub Szydłowski, wiceprezes zarządu Browar Profesja. – Zależało nam na tym, by znaleźć inwestora, który rozumie nasz koncept biznesowy i zachowa ciągłość działalności naszego Browaru, utrzyma nasze marki oraz załogę. Cieszymy się, że wybór padł na rodzinną spółkę, która doskonale zna rynek i szanuje rzemieślnicze podejście do produkcji – dodaje Szydłowski.

Podpisana przez oba podmioty umowa zakłada przejęcie przez Mazurską Manufakturę 100 proc. udziałów spółki Browar Profesja. W zamian właściciele wrocławskiego browaru otrzymają 71 077 akcji serii F2, po cenie emisyjnej 35,00 zł tj. o łącznej wartości 2 487 695,00 zł. Tym samym wejdą w posiadanie 5,15% akcji Mazurskiej Manufaktury S.A. Cena emisyjna akcji serii F2 będzie niższa niż wartość podmiotu, którą na dzień 30 czerwca 2021 r. biegły sądowy wycenił na 2 930 274,22 zł.

– Od lat przyglądamy się Browarowi Profesja i bardzo cenimy jakościowe portfolio rzemieślniczych piw tej spółki. Cieszymy się, że dołączy ono do naszego portfela piw, wierząc jednocześnie, że taka konsolidacja oferty z atrakcyjnymi, lokalnymi markami w kilku regionach ułatwi nam rozmowy z sieciami handlowymi. Od jakiegoś czasu obserwujemy na rynku alkoholi konsolidację dystrybutorów, myślę że rynek producencki też musi to robić, by mieć większą siłę przebicia – mówi Jakub Gromek. – Naszym założeniem jest dalszy rozwój marek Profesji – nie zamierzamy mocno ingerować w poprawnie funkcjonujący biznes, który mimo pandemii nadal jest rentowny. Dlatego piwo będzie produkowane w tym samym miejscu, przez ten sam zespół. Skupimy się na tym, by korzystając z naszego know-how i doświadczenia biznesowego na rynku alkoholi, sukcesywnie budować siłę Browaru Profesja przy zachowaniu najwyższej jakości produktów- dodał.

Mazurska Manufaktura S.A. to rodzinna spółka działająca w zabytkowym, ponad 100-letnim Browarze w Szczytnie, specjalizująca się w produkcji mocnych alkoholi kraftowych oraz piwa. Zgodnie z długofalową strategią biznesową, poza rozwojem portfolio wysokoprocentowych trunków, Spółka planuje reaktywację znanych, regionalnych marek piwa, podupadających na przełomie wieków, m.in. w wyniku działalności dużych korporacji. Tylko w 2021 roku Spółka przejęła prawa do 11 historycznych marek piwa, z różnych regionów Polski. Pierwszym, wskrzeszonym piwem, wprowadzonym na rynek w lutym br., jest Jurand – kultowa marka produkowana przez Browary Warmińsko-Mazurskie. Wiosną br. Spółka przywróciła na rynek Kujaw również markę Bractwo, a także reaktywuje Browary Bydgoskie, które były historycznym właścicielem tego piwa. W październiku br. poinformowała o przejęciu kolejnej historycznej marki piwa z Małopolski – Krak.

Mazurska Manufaktura S.A. do końca roku planuje zadebiutować na NewConnect. W tym momencie harmonogram wejścia na mały parkiet przebiega zgodnie z planem. Spółka w tym tygodniu złoży Dokument Informacyjny do GPW.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Reklama