Ogród Mistrza

Po kilkudniowym urlopie nad jeziorem Siecino wracam do recenzowania piw. Dziś styl, który idealnie pasuje do kończącego się lata (astronomicznego i kalendarzowego) – wywodzący się z Belgii witbier. Jest to piwo lekkie, orzeźwiające – owocowe i przyprawowe. Dość interesujące jak na tzw. “nudną Belgię” ;). Będę dziś testował Ogród Mistrza z Browaru Gościszewo – piwo to kupiłem jakieś dwa tygodnie temu w jednej z sieci dyskontów.

Witbiery lubię. W me gusta wpadają szczególnie te, w których balans jest przesunięty raczej w kierunku pomarańczy (cytrusów) niż kolendry.Takie cytrusowe są dla mnie bardziej rześkie, orzeźwiające. Są dla mnie trochę łatwiejsze w odbiorze. W tym przypadku Browar Gościszewo nieco zaszalał i wpadł na pomysł dodatkowego urozmaicenia składu. Do Ogrodu Mistrza dodany bowiem tymianek cytrynowy – przyprawa raczej niestandardowa jak na witbiera. Pierwsze o tym rodzaju tymianku słyszę – do tej pory myślałem, że tymianek to po prostu tymianek. A tu niespodzianka.

Tak o tym dodatku napisał na etykiecie Ogrodu Mistrza Browar Gościszewo:

Tymianek to symbol odwagi i siły. Znany już w starożytnym Egipcie, ceniony przez Rzymian i Greków. Do Polski trafił dzięki kucharzom królowej Bony. Dziś możemy sobie wyobrazić jego zapach roznoszący się w ogrodzie na Zamku w Malborku.

W naszym piwie tymianek cytrynowy wzbogaca jego przyprawowy i doskonale współgra z innymi dodatkami – kolendrą i skórką gorzkiej pomarańczy Curacao. czytamy na etykiecie recenzowanego dziś piwa.

Rozbudowany został również zasyp tego trunku – oryginalnie witbiery miały w zasypie duży udział (przekraczający nawet 50%) niesłodowanej pszenicy, co wynikało z obowiązujących wówczas na terenie dzisiejszej Belgii przepisów podatkowych. Obecnie w Polsce przyjmuje się, że piwo powinno mieć przynajmniej 50% (i jedno ziarno) słodu, zatem takich prawilnych, historycznych witbierów się u nas nie warzy. Niemniej powstało w Polsce kilka naprawdę dobrych piw w tym stylu. Wspomnę tu choćby bardzo dobrze wspominany przeze mnie witbier z kormoranowej serii Podróże Kormorana. Przypomnę również, że taką najbardziej znaną ikoną tego stylu jest Hoegaarden Wit Blanche, którego recenzja jest zresztą dostępna na łamach Chmielnika Jakubowego.

Ogród Mistrza został nachmielony niemiecką nowofalową odmianą chmielu Hallertau Blanc, która do piwa potrafi wnieść nuty białego wina.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa Ogród Mistrza:

woda, słody: pilzneński, pszeniczny, zakwaszający, płatki owsiane, płatki pszenne, chmiel: Hallertau Blanc, drożdże: S-33, tymianek cytrynowy, kolendra, skórka gorzkiej pomarańczy Curacao.

Piwo niepasteryzowane, niefiltrowane.

Parametry piwa Ogród Mistrza:

Styl: witbier
Ekstrakt:
 12° Plato
Alk. obj.:
 4,6%
IBU:
 b/d
Hop rate: b/d

Data przydatności: 10.02.2021

Kolor: Żółte, ładnie zamglone (choć nie jakoś mocno jak na witbiera). Świetliste.
Piana: Ładna, drobna i gęsta. Puszysta i trwała. Zostawia ładny lejsing.
Zapach: Słodowy, przyjemnie cytrusowy.
Smak: Słodkawy, wyraźnie cytrusowy – gorzka pomarańcza dominuje. Od razu wyczuwalna jest standardowa w witbierze kolendra. Tło zbożowe, lekkie i zwiewne. Chwilę po przełknięciu pojawia się przyprawowa ziołowość, która faktycznie kojarzy się z tymiankiem. Bardzo ciekawy efekt. Całość świetnie zbalansowana, mega sesyjna. Dobre piwo.
Wysycenie: Niskie w kierunku umiarkowanego.

Ogród Mistrza
Ogród Mistrza
Ogród Mistrza

Smaczne piwo. Trochę bałem się tego tymianku, który został dodany do Ogrodu Mistrza. Na szczęście wygląda na to, że Gościszewo wiedziało, co robi. Całość była naprawdę fajnie zbalansowana – faktycznie wszystko dobrze ze sobą współgrało. Tymianek był wyczuwalny, ale na pewno nie był nieprzyjemny w odbiorze. Faktycznie dodał on takiej ziołowej cytrusowości. Trunek bardzo szybko zniknął z mojego szkła :). Wad nie odnotowałem.

Cena: nie pamiętam