RoadPiwa kraftowe na dobre zadomowiły się w sklepach sieci Lidl. Początkowo byłem przekonany, że będzie to jedynie tymczasowa oferta, jednak – jak się okazało – myliłem się. Regularnie w marketach pojawia się AleBrowar, spotkać można też m.in. Browar Grodzisk, Wrężel, czy też Nepomucen. I właśnie w tym ostatnim browarze uwarzone zostało piwo, którym dziś się zajmę – Road, czyli vermont IPA. Sprawdźmy więc, jak rzemieślniczy browar ze Szkaradowa poradził sobie ze stylem, pod znakiem którego upłynął nam rok 2017.

Vermont IPA, zwane inaczej new england IPA, to obok milkshake IPA jeden z wiodących trendów ubiegłego roku. Jak się okazało goryczka nie jest czymś, czego wielu konsumentów poszukuje w piwie i styl, którego cechą charakterystyczną jest bardzo intensywny aromat owocowy, gładka tekstura oraz słodki, niezbyt gorzki smak, szybko znalazł sobie rzeszę fanów. Wielu krytyków powtarza jednak, że tym samym zatracony został charakter IPA, który powinien być oparty przede wszystkim na stosunkowo wysokiej goryczce, której wielu przedstawicieli stylów vermont IPA oraz milkshake IPA zostało wręcz pozbawionych.

Choć Browar Nepomucen nie podaje obecnie na swoich etykietach wysokości goryczki w IBU (pewnie ma to związek z kontrolami upierdliwej pod tym względem IJHARS), ale we własnej 5-stopniowej skali. Deklarowane w przypadku Road 2/5, zakładając wyskalowanie do 100 IBU, oznacza, że należy się spodziewać goryczki rzędu mniej więcej 40 IBU. Nie jest to może wartość z gatunku rekordów, ale powinna być wyczuwalna. Dla porównania górna granica goryczki np. w pilsie wg klasyfikacji sędziowskich wynosi 45 IBU.

Niestety, nie wiemy, jakie dokładnie odmiany chmielu użyto w Road. Na etykiecie mamy jedynie lakoniczną wzmiankę “odmiany amerykańskie”. Poza tym w zasypie znalazły się, oprócz słodów jęczmiennych, płatki pszenne oraz owsiane, a także cukier (zapewne dla zwiększenia wytrawności piwa).

Styl: vermont IPA / new england IPA
Ekstrakt:
 15,1° Plato
Alk. obj.:
 5,9%
IBU:
 2/5 w skali browaru

Data przy­dat­no­ści: 14.05.2018

Kolor: Bardzo mętne, pomarańczowo-brązowo-szare. Przypomina trochę wodę z kałuży.
Piana: Bardzo obfita (wręcz zbyt obfita), drobna i trwała. Po dłuższej chwili opada do postrzępionej, cienkiej warstwy.
Zapach: Bardzo owocowy, tropikalny. Nasuwa na myśl multiwitaminę Hohes C.
Smak: Wyraźnie chmielowe, owocowe. Dużo owoców tropikalnych. Spora cierpkość od osadu drożdżowego. Road ma przyjemną, gładką teksturę. Goryczka umiarkowana, przez chwilę pozostaje na podniebieniu.
Wysycenie: Niskie.

Road

Spodziewałem się czegoś, co przypominałoby słodki sok z owoców tropikalnych, czy też cytrusów. W Road mamy efekt “soczkowatości”, jednak nasuwa on na myśl przede wszystkim sok z grejpfrutów, i to bynajmniej nie z tych słodkich. Jak dla mnie piwo nalało mi się ze zbyt dużym osadem drożdżowym, co negatywnie wpłynęło na smak, wprowadzając dodatkową cierpkość. W osadzie musiały też znaleźć się chmieliny, co zaskutkowało bardzo obfitą pianą. Bałem się, że piwo będzie przegazowane, ale na szczęście tak nie było. Podsumowując, Road to smaczne piwo, w którym osiągnięto balans między słodyczą, a goryczką, nie tracąc przy tym intensywnego aromatu. Powinno ono posmakować także tym, którzy unikają słodkich i mulących new england IPA.

Cena: 6,99 zł za 0,5 litra w markecie