Sour Double IPA

Przerwa od mocno chmielonych piw dobrze mi zrobiła. Powoli będę do nich wracał, ponieważ w swoich zapasach mam kilka interesujących tego rodzaju piw. Na pierwszy ogień wybrałem jednak jedną z bardziej oryginalnych pozycji – będzie to bowiem double IPA z dodatkiem owoców – guanabany i calamansi. Dzięki pulpie z kalamondinu trunek Sour Double IPA z kooperacji browarów Hopito oraz Deer Bear, bo to o tym piwie mowa, miał zyskać charakterystyczną cytrusową kwasowość. Czy tak będzie w rzeczywistości?

Do zakupu Sour Double IPA skłoniła mnie przede wszystkim obecność wspomnianej wyżej guanabany, zwanej inaczej flaszowcem miękkociernistym. Początkowo nie do końca wiedziałem, co to dokładnie za owoc. Gdy zobaczyłem go na zdjęciach w internecie, skojarzyłem sobie, że chyba miałem okazję raz go próbować. I zdecydowanie mnie wówczas nie zachwycił, ponieważ wydał mi się mało intensywny w smaku, przez co nie zapadł mi w pamięci. Według opisu w Wikipedii jego smak można opisać jako słodko-kwaśną mieszankę poziomek i ananasa.

Reklama

Calamansi z kolei cytrus, który w Polsce znany jest pod kilkoma innymi nazwami: kalamondynka, kwaśna pomarańcza, pomarańcza kalamondin oraz pomarańcza panamska. Jest to krzyżówka kwaśnej mandarynki z kumkwatem japońskim. Roślina ta ma chatakterystyczne owoce o zielono-żółtawej skórce. Mają kwaśny żółty miąższ i jadalną, słodką skórkę. Są one używane m.in. do produkcji napojów.

Sour Double IPA to stosunkowo mocne piwo – ma blisko 8% alkoholu, co zostało osiągnięte z ekstraktu na poziomie 20° Plato. Zaskoczyło mnie jednak to, że w jego składzie znalazła się laktoza, która pewnie będzie kontrować kwasowość. Całość została nachmielona dwoma nowofalowymi odmianami – australijskim Galaxy oraz amerykańskim Sabro.

Etykieta recenzowanego dziś piwa nie należy według mnie do najpiękniejszych. Mamy na niej plątaninę żółtych rur z zaworami, wśród których poumieszczano motyw cząstek użytych w Sour Double IPA owoców. Poszczególne elementy są utrzymane w kilku kolorach – żółtym, czarnym, białym, różowym (choć pewnie niektórzy określiliby ten kolor jako fuksję 😉 ) oraz zielonym. Część informacyjna jest na szczęście czytelna i nieprzeładowana informacjami. Na szczęście znalazło się miejsce na całkiem szczegółowy skład :).

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa Sour Double IPA:

woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, płatki owsiane, płatki pszenne, słód owsiany, laktoza, puree z guanabany (ok. 5%), pulpa z calamansi (ok. 1%), chmiel, drożdże.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa Sour Double IPA:

Styl: fruit double IPA
Ekstrakt:
 20° Plato
Alk. obj.:
 7,9%
IBU:
 b/d
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 04.06.2022

Kolor: Jasnozłociste, opalizujące
Piana: Ładna, dość obfita, drobna i gęsta. Trwała. Zostawia ślady na szkle.
Aromat: Owocowy, cytrusowy, ocierający się trochę o gumę balonową. rześki, przyjemny. Po ogrzaniu pojawiają się nuty chmielu – głównie kokos i białe owoce.
Smak: Spodziewałem się wyższej kwasowości. W pierwszym łyku na języku pojawiła się przede wszystkim wyraźna słodycz, taka kojarząca się trochę z ananasem, może truskawką, poziomką. Dalej mamy świeżą, cytrusową kwasowość od calamansi, która w części kontruje słodycz. Goryczki brak.
Wysycenie: Umiarkowane.

Sour Double IPA

Ciekawe piwo. Bałem się, że nuty chmielowe w Sour Double IPA będą kompletnie nieobecne, przykryte przez dodatek owoców. O dziwo jednak, w aromacie chmiel był jak najbardziej wyczuwalny. W smaku już mniej, ale tam bardziej uwypuklone zostały guanabana i calamansi. Tym czego mi zabrakło w tym piwie, to goryczka. Mogłoby być jej znacznie więcej ;). Dużą zaletą jest natomiast świetnie ukryty alkohol, którego wcale tu nie czuć.

Cena: 15,95 zł za 0,5 litra w sklepie specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa w Szczecinie

Reklama