ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake

Tydzień bez recenzji na Portalu o Piwie? Nie można do tej sytuacji dopuścić ;). Ostatnio jestem mocno zapracowany, ale wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie sytuacja się polepszy i znowu Chmielnik Jakubowy będzie częściej doglądany. Tymczasem dzisiaj zajmę się całkiem mocarną pozycją od Browaru Stu Mostów oraz norweski browaru Amundsen. Będzie to ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake, czyli trunek w często krytykowanym przeze mnie stylu.

Muszę przyznać, że z całej rodziny piw pastry imperialne pastry stouty odpowiadają mi najbardziej, chociaż i ten styl ewoluował w trochę niepokojącą mnie stronę. Z piw przeładowanych różnymi, „cukierniczymi dodatkami” stały się one piwami przeładowanymi aromatami. Niemniej w stoutach i tak mniej mi przeszkadza niż w sourach.

Reklama

– ART+34 wypełniony jest aromatami ciemnych słodów – kawy, czekolady oraz kakao. Aksamitnie gładki, z piękną drobnopęcherzykową pianą uzyskaną dzięki nasycaniu azotem! Zwieńczeniem są aromaty sernika i wanilii, dzięki którym nie można oprzeć się wrażeniu konsumpcji płynnego sernika oblanego czekoladą! – tak o swoim piwie pisze Browar Stu Mostów.

Z samej etykiety nie dowiadujemy się za wielu informacji o dzisiejszym trunku – trochę lepiej jest na stronie internetowej. Podano na niej m.in. wysokość ekstraktu oraz goryczki. O dziwo, jest też pełny skład i to z wyszczególnionymi aromatami, które zostały w tym przypadku użyte. Szanuję to :). Sam wygląd etykiety jest typowy dla serii ART+.

O Browarze:

Browar Stu Mostów powstał w 2014 r. w budynku po dawnym kinie. Była to inicjatywa Grzegorza i Arletty Ziemian. Obok browaru powstał też koncept gastronomiczny.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia naszego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake:

Woda, słód: jęczmienny: pilzneński, karmelowy ciemny, czekoladowy, karmelowy aromatyczny; chmiel: Magnum (DE), drożdże: Danstar Nottingham; dodatki: aromat naturalny wanilii; substancje aromatyczne i naturalne substancje aromatyczne o aromacie sernika.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake:

Styl: imperial pastry stout
Ekstrakt:
33° Plato
Alk. obj.:
 12,5%
IBU:
 40
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 12.02.2023

Barwa: Czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Brązowa, drobna i gęsta. Szybko opada do zera.
Aromat: Czekoladowo-ciasteczkowy, przyjemny.
Smak: Słodkie, ale nie przesłodzone. ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake to piwo mega treściwe, gładziutkie, wręcz aksamitne. Dużo czekolady, nut kojarzących się z ciastem, ale nie wiem, czy akurat z sernikiem. Alkohol kapitalnie ukryty – kompletnie nie czuć tych 12,5 procent alkoholu. Goryczki praktycznie nie ma.
Wysycenie: Niskie.

ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake

ART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake to bardzo przyjemny, deserowy trunek. Jestem mile zaskoczony, bo aromatycznie piwo to nie jest w żadnym razie przeładowane. Całość jest kapitalnie ułożone. Niestety, przed degustacją nie doczytałem, że piwo jest wysycone azotem, przez co najpewniej w zły sposób je nalewałem. Stąd też mogła się wziąć słaba piana.

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy barterowej ze sklepem specjalistycznym Chmiel – Świat Piwa w Szczecinie

Reklama
PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd:
70 %
Aromat
80 %
Smak:
85 %
Poprzedni artykułPoznaliśmy wyniki piwnego konkursu Greater Poland 2022
Następny artykułWieści Tygodnia #330
Jakub Siusta
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.
1178-browar-stu-mostow-amundsen-art-34-imperial-pastry-stout-cheesecakeART+ 34 Imperial Pastry Stout Cheesecake to bardzo przyjemny, deserowy trunek. Jestem mile zaskoczony, bo aromatycznie piwo to nie jest w żadnym razie przeładowane. Całość jest kapitalnie ułożone. Niestety, przed degustacją nie doczytałem, że piwo jest wysycone azotem, przez co najpewniej w zły sposób je nalewałem. Stąd też mogła się wziąć słaba piana.