Biały Irlandzki Stout

Biały stout to swego rodzaju oksymoron, coś w stylu czarnego śniegu, czy zimnego ognia. Mimo to ostatnio pojawiło się na rynku piwo, które tak właśnie się nazywa. Browar BIAŁY wypuścił bowiem Biały Irlandzki Stout. Oczywiście nawiązuje to nie do koloru piwa, ale do nazwy browaru, w którym zostało ono uwarzone. Jest to klasyczny dry stout.

Okazuje się, że dry stoutów w Polsce jest obecnie jak na lekarstwo. Powód tego jest prozaiczny – po prostu tego rodzaju piwa słabo się sprzedają. Dużo łatwiej jest o bardziej popularne milk stouty, czy też o stouty imperialne. Świadomi konsumenci poszukują jednak piw ciekawych, złożonych – takich, które coś oferują. A taki klasyczny dry stout, który jest piwem lekkim, bywa trunkiem wodnistym, stworzonym do „żłopania” w pubie.

Biały Irlandzki Stout to piwo do bólu klasyczne – w jego składzie nie znajdziemy niczego odkrywczego. Parametry są też standardowe, chociaż ja jestem zwolennikiem jeszcze lżejszych stoutów, takich pokroju bardzo lubianego przeze mnie Guinness Draught. Piwo jest nachmielone tylko jedną odmianą – brytyjskim East Kent Golding, znanym też jako EKG.

Jest to pierwsze piwo z z serii trzech stoutów z Browaru BIAŁY, które w najbliższym czasie. Na swoją kolej czekają jeszcze milk stout oraz coffee milk stout.

Styl: dry stout
Ekstrakt:
 12° Plato 
Alk. obj.:
 4,9%
IBU:
 b/d

Data przy­dat­no­ści: 17.04.2019

Kolor: Czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Praktycznie jej nie ma. Tworzy się jedynie szczątkowa, brązowa, która bardzo szybko zanika całkowicie.  
Zapach: Mało intensywny, czekoladowy, lekko palony kawowy.
Smak: Biały Irlandzki Stout jest zdominowany przez przyjemną kawę, nuty palone. Do tego dochodzą orzechy i gorzka czekolada. Piwo jest średnio pełne. Goryczka średnia, głównie kawowa.
Wysycenie: Niskie.

Biały Irlandzki Stout
Biały Irlandzki Stout

Biały Irlandzki Stout to piwo stylowe, bez wad. Od piwowara Browaru BIAŁY Sławomira Ignatiuka wiem, że niskie wysycenie było zamierzone, ponieważ piwo było szykowane pod wersję beczkową, którą w pubie można nasycić azotem. Mnie akurat brak gazu w stoucie nie przeszkadza – jedynym drobnym minusem jest słaba piana. A tak poza tym to w piwie tym ciężko się do czegoś przyczepić.

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy z Browarem BIAŁY

PRZEGLĄD RECENZJI
Ocena:
76 %
Poprzedni artykułWieści mijającego tygodnia #137
Następny artykuł#541: Bytów/Olimp – Hebe
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.