Black Noble Highland Park Whisky BA

Browar Rockmill w ciągu kilku miesięcy z jednego z bardziej cenionych polskich browarów kontraktowych stał się jednym z bardziej hejtowanych kraftowców w Polsce – a wszystko przez jego rozstanie z Łukaszem Rokickim i Andrzejem Milerem. O sytuacji kilka razy wspominałem na moim blogu, a i od września ubiegłego roku recenzje piw Rockmilla nie pojawiały się na moich łamach. Dlatego gdy otrzymałem pytanie, czy jestem zainteresowany otrzymaniem przesyłki z rockmillowymi piwami miałem lekką zagwozdkę. Koniec końców zgodziłem się na “dary losu” i w sumie nie żałuję, bo podesłano mi naprawdę interesujące pozycje. Pierwszą z nich – Black Noble Highland Park Whisky BA – dziś Wam zaprezentuję :).

Black Noble to imperialny stout, do którego dodane zostały kawa oraz wanilia. Trunek ten swoją premierę miał w styczniu ubiegłego roku. Już wtedy część uwarzonego piwa trafiło do beczek po szkockiej whisky Highland Park, w których leżakowało pewnie przez około rok. Brzmi to dla mnie ciekawie, ponieważ do tej pory nie spotkałem się z efektami użycia tej beczki w piwie. Nie piłem też tej whisky, więc nie bardzo wiem, czego się spodziewać. Co ciekawe znany nam nieżyjący już brytyjski ekspert piwny Micheal Jackson mówił o niej “The greatest all-rounder in the world of malt whisky” (źródło: Wikipedia).

Destylarnia Highland Park początki swojej produkcji datuje na przełom XVIII i XIX wieku, kiedy to duchowny Magnus Eunson zaczął w Kirkwall – tj. w “stolicy” Orkadów, czyli archipelagu kilkudziesięciu wysp położonych u północnych wybrzeży Szkocji. Destylarnia ta od samego początku do produkcji używanego w whisky słodu używała miejscowego, stosunkowo młodego i kruchego torfu z domieszką wrzosu. Słód ten jest mieszany z innym – już nie torfowym, sprowadzanym spoza wyspy. Używana do produkcji woda jest pozyskiwana ze źródła, które jest zlokalizowane poniżej gorzelni, dlatego konieczne jest jej wpompowywanie jej do góry. Rocznie produkuje się tam 2,5 miliona litrów alkoholu – w 23 magazynach mieści się około 400 tys. beczek.

A czym charakteryzuje się sam trunek? Gdzieś tam wyczytałem, że w aromacie znajdziemy aromaty dębu, wanilii, miodu, owoców. Jest też nieco torfu i cytrusów. W smaku natomiast dochodzi czekolada i kandyzowane skórki cytrusów. Ciekaw jestem, czy w piwie Black Noble coś z tej złożoności whisky zostanie. A samo piwo ma w teorii wysoki współczynnik “sztosowości”, choćby za sprawą parametrów.

Styl: imperial stout z kawą i wanilią
Ekstrakt:
27° Plato 
Alk. obj.:
11%
IBU:
b/d

Data przy­dat­no­ści: 01.03.2021 r.

Kolor: Czarne, nieprzejrzyste.
Piana: Rachityczna. Pojawiają się tylko nieliczne dość sporej wielkości pęcherze.
Zapach: Czekolada, wanilia i duuużo akcentów whisky.
Smak: Wow, Black Noble Highland Park Whisky BA jest piwem bardzo złożonym. Trunek jest słodkie – zarówno od umiarkowanego odfermentowaniem, jak i od wanilii oraz słodyczy szkockiej whisky. Całość jest przyjemnie gładka, treściwa. Goryczka kawowa, umiarkowana i dobrze wkomponowana. Alkohol nieźle ukryty, lekko rozgrzewa w przełyk.
Wysycenie: Niskie, praktycznie płaskie.

Black Noble Highland Park Whisky BA
Black Noble Highland Park Whisky BA

No i muszę przyznać, że Black Noble Highland Park Whisky BA to piwo klasowe, żeby nie powiedzieć sztos. Jest gładkie, treściwe. Początkowo myślałem, że zdominowane jest przez użytą beczkę, ale może to też być efekt użycia wanilii. Spodziewałem się jednak wyraźniejszej kawy – jest ona obecna w tle, co mnie nieco zaskoczyło. Na ogromny plus zaliczam niskie wysycenie. Trunek oczywiście wypiłem ze smakiem :).

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy z Browarem Rockmill