CBD Pale Ale

Nie lubię marihuany – jej zapach wprost kojarzy mi się z zepsutym (naświetlonym) piwem. Krótko mówiąc, “zioło” pachnie mi skunksem i zdecydowanie nie jest to przyjemnym doznaniem. Nie jestem również zwolennikiem legalizacji samej marihuany. Nie będę się tu rozwodził dlaczego – to nie czas i miejsce na takie dysputy ;). Wspominam o tym, bo dziś zajmę się piwem CBD Pale Ale, do którego dodano ekstrakt z konopi – tyle, że – tu pewnie Was rozczaruję – siewne, a nie indyjskie. Za projektem, którego owocem jest wspomniany trunek, stoi kooperacja trzech podmiotów: Browaru Tarnobrzeg, spółki Hem&Brew oraz czeskiej firmy Kanopio Trade – producenta i przetwórcy konopi siewnych.

Konopie: siewne i indyjskie są do siebie podobne – wszak są to podgatunki tej samej rośliny. Te pierwsze jednak nie zawierają tak pożądanego przez miłośników narkotycznych doświadczeń psychoaktywnego THC (tetrahydrokannabinolu). W obu roślinach znajdziemy natomiast CBD, czyli kannabidiol. Ta druga sytuacja wpływa na przebieg wywołanego działaniem THC, ale sama w sobie ma wiele innych zastosowań, które obecnie są odkrywane choćby przez medycynę.

Reklama

Aktualnie na polskim rynku pojawia się coraz więcej suplementów diety zawierających CBD w różnych stężeniach i w różnych formach, są to m.in. olejki, maści, czy spraye. Jak czytamy w Wikipedii, sam kannabidiol nie wpływa na aktywność lokomotoryczną, temperaturę ciała, pamięć, czy sedację u zażywającej go osoby. Co więcej lek zawierający CBD jest wykorzystywany w leczeniu zespołu Dravet oraz zespołu Lennoxa-Gastauta u pacjentów w wieku 2 lat lub starszych. Badania wskazują, że CBD ma właściwości przeciwpsychotyczne, przeciwlękowe, ma zastosowanie w leczeniu bezsenności oraz hamuje rozwój i migrację niektórych nowotworów. Pojawiają się także sygnały, że kannabidiol może mieć pozytywny wpływ w leczeniu takich schorzeń jak: stany zapalne np. stawów i choroby autoimmunologiczne, stany obniżonego nastroju, niepokoju, depresji, chorobie Alzheimera, stwardnieniu rozsianym, bólach kręgosłupa. Także osoby zmagające się z różnego rodzaju nudnościami, a nawet wymiotami deklarowały poprawę samopoczucia i ustąpienie dolegliwości po zastosowaniu olejku CBD.

Oczywiście nie można powiedzieć, że takie samo działanie będzie mieć piwo zawierające kannabidiol. Pamiętajmy, że jest to jednak alkohol. Na etykiecie CBD Pale Ale’a znalazła się informacja, że w całej półlitrowej butelce znajduje się około 30 mg CBD (+/- 2 mg). Nie jest to jakoś przesadnie dużo, ale na rynku znajdziemy też produkty o mniejszej zawartości tego związku. Co ciekawe, twórcy tego piwa zaznaczają, że do produkcji ekstraktu z konopi oraz jego infuzji do piwa użyto innowacyjnej i jedynej w Polsce metody. Efekt jest ponoć na tyle dobry, że zrezygnowano z nachmielenia CBD Pale Ale’a na zimno. Chmielu użyto jedynie na goryczkę.

Jak już wspomniałem o etykiecie, to teraz trzeba wspomnieć o opakowaniu. To jest dość zaskakujące, ponieważ CBD Pale Ale zostało zapakowane w… zielony kartonik, niczym jakiś “sztos”. Muszę przyznać, że prezentuje się to naprawdę ładnie, choć to opakowanie jest dosyć ascetyczne. Bogatsza jest za to sama etykieta, na której połączono ciemnozieloną kolorystykę z metalizowanymi, złotymi wstawkami. Pod palcami czuć różnice w teksturze poszczególnych elementów. Podoba mi się. Na plus trzeba też zaliczyć ilość umieszczonych na etykiecie informacji – są parametry, jest dość szczegółowy skład, jak również hasłowe dane dotyczące samego CBD. Wygląda to naprawdę dobrze.

Dzisiejsza recenzja jest debiutem Browaru Tarnobrzeg na Chmielniku Jakubowym. Tarnobrzeski kraftowiec to inicjatywa Michała Wójcika, Rafała Ruszkiewicza i Kamila Burdzy. Browar powstał w 2017 r. w budynku, w którym do 1979 r. przez 120 lat warzono piwo.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa CBD Pale Ale:

woda, słód jęczmienny, chmiel, ekstrakt z konopi siewnej (ekstrakt z konopi siewnej Cannabis sativa L. stabilizatory: guma akacjowa, estry glicerolu i żywicy roślinnej), drożdże.

Piwo niepasteryzowane, niefiltrowane.

Parametry piwa CBD Pale Ale:

Styl: pale ale z ekstraktem z konopii siewnej
Ekstrakt:
 12° Plato
Alk. obj.:
 5%
IBU:
 3/6 w skali własnej browaru
Hop rate: b/d

Data przydatności: 31.07.2021

Wygląd: Ciemnopomarańczowe, równomiernie zamglone.
Piana: Obfita, drobna i gęsta. Trwała, choć z czasem zaczyna się wyraźnie dziurawić i strzępić.
Aromat: Cytrusowy, owocowy, tropikalny – przyjemny, choć w tle jest jakaś dziwna, ziołowa nuta.
Smak: Ciekawe. W pierwszych łykach wyraźnie owocowe – pojawia się świeża pomarańcza, mango, ananas. Dalej mamy słodowość nadającą temu piwu sporą pełnię, która jednak nie przytłacza. W tle jest coś, czego nie potrafię zidentyfikować i opisać. Takie dziwne, jakby trawiaste nuty. Zapewne to efekt dodania CBD. Na finiszu przyjemnie zaznaczona goryczka. Ogólnie piwo smaczne, rześkie.
Wysycenie: Umiarkowane.

CBD Pale Ale
CBD Pale Ale

Mocno zaskakujące jest to piwo. Ciężko uwierzyć, że CBD Pale Ale nie zostało nachmielone na aromat, ponieważ w zapachu mamy naprawdę intensywne nuty cytrusowe, pomarańczowe. Pojawiają się też akcenty ziołowe, trawiaste. Recenzowany dziś trunek to bardzo dobry pale ale, który bardzo szybko znika ze szklanki, choćby za sprawą przyjemnej kontry ze strony goryczki. Naprawdę, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, a spodziewałem się, że będzie to kolejny nic niewnoszący trunek oparty na “marihuaninowym” marketingu.

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy barterowej z Browarem Tarnobrzeg i firmą Hemp&Brew

Reklama