DDH Hazy IPA

Lubię niespodzianki, chociaż niespodziewane “dary losu” od browarów czasami bywają problematyczne – po prostu czasem może mnie nie być w domu. Przypadku przesyłki od Browaru Waszczukowe – o której istnieniu nie wiedziałem – na szczęście wszystko potoczyło się okej i kurier zastał mnie w domu :). Jak się okazało, wspomniany podlaski kraftowiec podesłał mi sporo dobroci, w tym dwa piwa, które są już zrecenzowane na Chmielniku Jakubowym – ich już nie będę powtórnie opisywał. Dziś natomiast zajmę się ubiegłoroczną eksperymentalną nowością – piwem DDH Hazy IPA.

Przechodząc od razu do tematu, sprawdźmy co Browar Waszczukowe pisze o swoim piwie na jego etykiecie.

Reklama
W odbiorze gładkie i pełne dzięki dodatkowi płatków owsianych i jęczmiennych. Kombinacja dodatków niesłodowanych i specjalnych nisko flokulujących drożdży odpowiada za mętność piwa. Nasycenie średnie
– czytamy na etykiecie piwa.
Tweet

Dlaczego więc wyżej określiłem je jako eksperymentalne? Browar tak właśnie określa swoje piwo prawdopodobnie z uwagi na jeden niestandardowy dla stylu hazy IPA dodatek. Do recenzowanego dziś trunku trafiła bowiem… skórka słodkiej pomarańczy, która w niewielkiej ilości trafiła do kotła warzelnego pod koniec gotowania. Od razu nasuwa się pytanie: po co? Piwa w tym popularnym w ubiegłym roku stylu same z siebie są już słodkie, przy czym niska goryczka nie za bardzo tę słodycz kontruje, dając przy tym w smaku efekt soku owocowego. Dodatkowe podbicie owocowości dodatkiem skórki pomarańczy jest zazwyczaj zbędne – do osiągnięcia “soczystości” spokojnie wystarczą chmiele. Jak widać jednak, Browar Waszczukowe poszedł inną drogą. Czy eksperyment zakończył się sukcesem? Okaże się już za chwilę :). Na pewno kompozycja użytych odmian chmielu – Simcoe, Citra, Mosaic, Amarillo, Sabro – brzmi bardzo obiecująco.

Etykieta DDH Hazy IPA podoba mi się. Jest kolorowa, ale też czytelna. Na froncie w tle widzimy wielką datę 2020, która mówi nam, kiedy piwo miało swoją premierę. Znalazła się też informacja, że jest to edycja (kreatura) limitowana (w tej serii pojawiło się jeszcze siedem innych piw). Ponadto mamy podany pełny skład, podstawowe parametry (alkohol i ekstrakt). Spoko to wygląda :).

O browarze:

Browar Waszczukowe został założony założony w 2014 r. przez Karola i Mateusza Waszczuków. Z czasem do Waszczukowej ekipy dołączyli Michał Łapiński i Tomasz Tupalski. Aż do końca 2017 r. warzył kontraktowo, a od początku 2018 roku działa ich nowy stacjonarny browar w Czarnej Białostockiej.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – zachęcam do polubienia mojego profilu na Facebooku:

  Polub Chmielnik Jakubowy na Facebooku

Skład piwa DDH Hazy IPA:

woda, słody (jęczmienny, Carahell), płatki owsiane, płatki jęczmienne, skórka słodkiej pomarańczy, chmiele (Simcoe, Citra, Mosaic, Amarillo, Sabro), drożdże: Fermentis SafAle S-33.

Piwo pasteryzowane, niefiltrowane

Parametry piwa DDH Hazy IPA:

Styl: DDH hazy IPA
Ekstrakt:
 16,5° Plato
Alk. obj.:
 5,8%
IBU:
 b/d
Hop rate: b/d

Data przydatności do spożycia: 15.10.2021

Wygląd: Zamglone, złociste, wpadające w kolor miodu wielokwiatowego.
Piana: Obfita, puszysta, biała. Bardzo ładna, drobniutka i bardzo trwała.
Aromat: Chmielowy, ale jakiś taki nijaki – aż musiałem sprawdzić, na innej próbce, czy mam węch :P. Jak najbardziej wszystko jednak z moim nosem w porządku. Pojawia się nieco dość słodkich owoców cytrusów, jakieś liczi, nutka żywicy.
Smak: Słodkie, gładziutkie, smukłe. Przyjemnie chmielowe, owocowe (cytrusowe). Czuć dodatek skórki pomarańczy. Dzięki niezbyt wysokiej, ale zaznaczonej na finiszu goryczce i cierpkości od chmielenia na zimno DDH Hazy IPA jest naprawdę pijalne i szybko znika ze szklanki.
Wysycenie: Niskie, chociaż przy otwieraniu kapsla głośno syknęło.

DDH Hazy IPA
DDH Hazy IPA

DDH Hazy IPA z Browaru Waszczukowe ma dziwny aromat – niby jest, ale jakiś taki nie wiadomo, jaki :P. Być może dodatek skórki pomarańczy dodała słodkie, nieco mdlące nuty, co też wyszło w aromacie. Smak jest już znacznie lepszy i ciekawszy – dzieje się w nim sporo. O dziwo jest też goryczka (choć nie jakaś przesadnie wysoka), co nie jest oczywiste w hazy IPA. Piwo jest dobre, ale nie olśniewające – ot, solidna hejzi ipka.

Cena: piwo otrzymane w ramach współpracy barterowej z Browarem Waszczukowe

Reklama