Quadrupel Red Wine Barrel Aged

Swego czasu Browar Stara Komenda zrobił niespodziankę wypuszczając leżakowane w beczkach po dwóch rodzajach wina Portery Komendowe. Zapamiętałem je jako piwa mega winne w smaku i zapachu – beczka zrobiła tam naprawdę dobrą robotę :). Zresztą recenzowałem je tu na portalu – odsyłam Was do recenzji Porteru Komendowego 387 i Porteru Komendowego 308. Dziś sprawdzę kolejne “beczkowe” piwo z tego szczecińskiego browaru restauracyjnego, a mianowicie Quadrupel Red Wine Barrel Aged.

Spośród tych wszystkich mocnych piw – typu russian imperial stout, czy barley wine – quadrupel zalicza się do stylów, które – powiedziałbym – lubię tak średnio. Oczywiście szanuję belgijskie klasyki typu Rochefort, Chimay, czy Westvleteren. Ich cechą charakterystyczną jest to, że często wydają się być “cieńsze” niż są w rzeczywistości. No, ale taka jest charakterystyka tego stylu, do którego często dodaje się cukru kandyzowanego, aby go “uwytrawnić”. Ważnym elementem profilu smakowego i aromatycznego quadrupla (czy belgian dark strong ale’a) są efekty pracy drożdży owocujące mariażem nut słodowych i owocowych estrów oraz przyprawowych fenoli. To wszystko powinno być wzbogacone alkoholem o szlachetnym charakterze. W aromacie znajdziemy akcenty rodzynek, suszonych śliwek, wiśni, daktyli, fig lub mirabelek (posługuję się w tym miejscu informacjami zawartymi w rewelacyjnym Kompendium Piwa).

Ciemne, mocne, rozgrzewające belgijskie piwo o niezwykle złożonym bukiecie aromatycznym, pochodzącym zarówno ze specjalnych słodów, jak i z fermentacji charakterystycznymi belgijskimi drożdżami. Karmelowo-owocowe, przywodzące na myśl rodzynki, suszone śliwki i wiśnie, a dodatkowo leżakowane w dębowych beczkach po czerwonym winie przez blisko 1,5 roku. Dzięki temu nabrało szlachetnego, wytrawnego i lekko kwaskowego charakteru.pisze na swojej stronie internetowej Browar Stara Komenda.

Wśród używanych do barrel ejdżingu piw drewnianych beczek najlepszą prasę mają te po bourbonie. Dla mnie jednak to beczki po winie potrafią być dużo ciekawsze, ponieważ mogą one wnieść do piwa – oprócz nut drewnianych i winnych – także dzikość (o ile nie są wyługowane). No i warto też pamiętać, że wina (szczególnie wytrawne) bardzo lubię i mam z nimi do czynienia znacznie częściej niż z bourbonem, którego piłem do tej pory jedynie kilka razy w życiu.

Piwo Quadrupel Red Wine Barrel Aged kupiłem jeszcze w czasie, gdy lokale z piwem były jeszcze zamknięte ze względu na epidemiczne ograniczenia.

Skład piwa Quadrupel Red Wine Barrel Aged:

woda, słód, chmiel, drożdże.

Parametry piwa Quadrupel Red Wine Barrel Aged:

Styl: quadrupel
Ekstrakt:
 b/d
Alk. obj.:
 9%
IBU:
 b/d

Data przydatności: 30.06.2020

Kolor: Brązowe, pod światło intensywnie czerwone, rubinowe. Dość klarowne.
Piana: Beżowa. Niska, ale drobna i gęsta. Dość szybko znika, co jednak nie jest niczym niezwykłym w przypadku belgijskich mocnych stylów.
Zapach: Winny, owocowy (czerwone, kwaśne owoce) beczkowy, do tego melasa, nuty karmelowe, melanoidynowe, opiekane.
Smak: Od razu czuć w jakiej beczce piwo leżakowało :). Quadrupel Red Wine Barrel Aged jest piwem intensywnie owocowym – dominują tu czerwone kwaśne owoce: czerwone wino wytrawne, wiśnie, czarna porzeczka. Smakuje jak dobra, niesłodzona nalewka. Tym samym jest nieco podwyższona kwasowość. Słodyczy nie ma tu za wiele. W tle mamy za to sporo akcentów drewnianych, ale też nuty słodowe – karmel, melanoidyny, melasa. Finisz cierpki. Trunek jest nieźle ułożony, choć czuć, że jest to mocne piwo. Goryczki brak.
Wysycenie: Średnie.

Quadrupel Red Wine Barrel Aged
Quadrupel Red Wine Barrel Aged

Quadrupel Red Wine Barrel Aged to piwo zdominowane przez pochodzące z beczki nuty winne. Mnie to akurat odpowiada, choć domyślam się, że nie każdemu taki smak podpasuje. Nuty typowo słodowe, czy drożdżowe są tu przykryte owocowością wina i faktycznie może to być jakimś tam zarzutem wobec tego quadrupla. Jeden z moich kolegów stwierdził, że trunek ten smakuje jak nalewka wiśniowa, a nie jak piwo :P. Smakowało mi to – oby więcej takich eksperymentów moja droga Stara Komendo :P.

Cena: 12 zł za 0,33 litra w browarze

PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd:
82 %
Aromat:
92 %
Smak:
84 %
Poprzedni artykułModa na bezalkoholowe IPA dotarła do AleBrowaru
Następny artykułBrowar może odliczyć akcyzę za zniszczone przeterminowane piwo
Nazywam się Jakub Siusta. Jestem rodowitym poli­cza­ni­nem, pocho­dzę więc z obsza­ru, które wciąż pozo­sta­je piwną pusty­nią na mapie Polski – zarów­no pod wzglę­dem dzia­ła­ją­cy­ch bro­wa­rów i ini­cja­tyw kon­trak­to­wy­ch, jak rów­nież pod wzglę­dem cie­ka­wy­ch loka­li i wyda­rzeń oko­ło­piw­ny­ch. Dlatego na moim blogu mam zamiar posta­wić na pro­mo­cję tego wszyst­kie­go, co dzie­je się w samym Szczecinie, ale także na zachod­nio­po­mor­skiej sce­nie piw­nej.